Sieć wewnętrzna

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Effie Eyan dodano: 29 cze 2019, 14:28

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Effie Eyan

Data wydarzenia: 28.06.19
Priorytet: niski



Kod: Zaznacz cały
Jeden z moich pierwszych dni w tym miejscu, a już zaczynają dziać się naprawdę dziwne rzeczy.

Nie jestem jeszcze do końca zaznajomiona z bazą, tym bardziej biorąc pod uwagę mój wzrok, który niczego mi nie ułatwia, więc Uczennica Valo postanowiła mnie po niej oprowadzić, po krótce opisując przy tym każde z kluczowych pomieszczeń, jakie się w niej znajdują. Właśnie znajdowałyśmy się w hangarze, zaraz obok kwater sypialnych, a za naszymi plecami - nie wiem - jakby znikąd pojawił się mężczyzna, którego moja towarzyszka określiła mianem kultysty. Byłam tak zdziwiona i przestraszona, że zupełnie nie wiedziałam co robić, więc po prostu stałam i patrzyłam się na nich jak głupia. Okazało się, że ten kultysta wcale nie miał jakichś złych zamiarów, a jego jedynym celem była zwykła... rozmowa. Jak się później okazało, a w każdym razie jak ja to zrozumiałam - rozmowa z Uczennicą na temat jej dziecka, które podczas ich konwersacji stało się bardzo, a może nawet zbyt bardzo aktywne i razem z Ulfurem musieliśmy go pilnować. Nie mogę jednak powiedzieć, że nam się to udało. Gdy ten mężczyzna je zobaczył, pozwolił się bez żadnych problemów odprowadzić do wyjścia i chyba po prostu sobie poszedł.

Zakładam, że większość z was może mieć trochę lepsze zobrazowanie całej tej sytuacji, ale ja do tej pory nie mam pojęcia, co o tym myśleć.
Awatar użytkownika
Effie Eyan
Adept
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 cze 2019, 14:07

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Alora Valo dodano: 30 cze 2019, 0:15

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Padawan Alora Valo

Data wydarzenia: 30.06.19
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Wracając z treningu z Rycerzem Avidhalem przed bramą naszej bazy zastali nas jacyś dziennikarze. Rycerz udzielił im krótkiego wywiadu. Pytali o Namona, Mrocznych Jedi, Sanarisa, kult. Wrażliwe tematy, ale ostatecznie Rycerz wybrnął z tego świetnie. Przynajmniej na ten moment tak to wygląda.
Obrazek
Awatar użytkownika
Alora Valo
Uczeń Jedi
 
Posty: 425
Rejestracja: 23 gru 2016, 17:21
Nick gracza: Oem

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Ulfur Rh'annix dodano: 01 lip 2019, 15:15

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Ulfur Rh'annix

Data wydarzenia: 01.07.19
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Cześć,
Poleciałem wczoraj do Skoth po zamówione przez Mistrza Avidhala przedmioty, między innymi środki przeciwbólowe itp.
Musiałem wynająć przyczepę od firmy Nokit CO, aby wrócić z całym towarem, koszt wynajmu to 4 kredyty na dzień.
Jeśli ktoś będzie mieć okazję, to bardzo bym prosił o zabranie do Skoth przyczepki i zwrot firmie.
Awatar użytkownika
Ulfur Rh'annix
Adept
 
Posty: 39
Rejestracja: 11 wrz 2018, 14:09

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Alora Valo dodano: 04 lip 2019, 16:47

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Padawan Alora Valo

Data wydarzenia: 02.07.19
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Dzięki informacji od Korpusu Techniczno-Badawczego Sojuszu udało mi się skontaktować z innym Miraluką, uchodźcą z Alpheridies, który znajdował się w domu opieki na Koros. Na nazwisko ma Lao. To co się tam stało odcisnęło na nim... wielki ślad, lekko mówiąc. Przygarnęłam go do nas. Musiałam. Może wspólnie uda nam się mu pomóc. Dodatkowo... nawet mimo swoich problemów - wydaje się, że... był szkolony. I to nie krótko. Może Luka Sene? Nie pytałam. Jak na razie źle znosi wracanie do tamtych wydarzeń. Proszę - bądźcie wyrozumiali.
Obrazek
Awatar użytkownika
Alora Valo
Uczeń Jedi
 
Posty: 425
Rejestracja: 23 gru 2016, 17:21
Nick gracza: Oem

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 05 lip 2019, 18:41

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 04.07.19
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
UWAGA

Przed bazą pojawiła się anomalia nieznanego pochodzenia. Tanna Saarai wyszła aby z nią walczyć, ale bez skutku. Alora Valo również opuściła bazę, żeby zapewnić Uczennicy wsparcie, jednak anomalię przepłoszył dopiero ostrzał zainicjowany przez SDK. Tanna została odstawiona do ambulatorium w stanie skrajnego wycienczenia i hipotermii. Jej funkcje życiowe zostały ustabilizowane, ale potrzebna jest konsultacja kogoś z wyższymi kwalifikacjami niż moje.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Adept
 
Posty: 25
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 07 lip 2019, 23:22

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 08.07.19
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Chmura/życień/cokolwiek to jest zostawia małe zadrapania na swojej drodze. Widać je pod oknem tam, gdzie to zwykle stało, przy samej ziemi. Po ostatniej wizycie pojawiły się rysy także na murze naprzeciwko okna, na górze. Podobne ślady są na terenach treningowych, robią slalom wokół kolumn - kojarzy się to z ćwiczeniem ciosów dolnych, ale zadrapania nie pasują do miecza świetlnego ani normalnego i sięgają za wysoko.

To coś zostawia po sobie mikroskopijne dziury w Mocy. Wyżera Moc do czysta, a wcześniej powoduje jej rozpad na Ciemną i Jasną Stronę Prakith - jakby usuwało kolejne warstwy podczas konsumpcji.

Za tym czymś idzie obecność skryta w Mocy, co kojarzy się z umiejętnościami Kultu. Podejrzewam, że to ta obecność wywołuje dziury w Mocy. Kiedy obecność znika, dziury powoli się zasklepiają.

To coś zjada nam elektryczność w bazie, ale ogień wypłoszył to i zmusił do regeneracji (zaczęło wysysać energię z Tanny). Żywi się już dwiema osobami z bazy i obie mają amulety z Taozina, więcej amuletów nie posiadamy, więc następna ofiara będzie potencjalnie śmiertelna. Uważajcie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 1675
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 11 lip 2019, 12:19

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 08-10.07.19
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
To było kilka wyjątkowo intensywnych dni. Najpierw do bazy przyjechał rycerz Siad Avidhal z kolejną kandydatką na adepta. Później, odwiedził nas Prorok, żeby przekazać informacje o Zakonie. Mówił, że Mistrz Skywalker jest w ciężkim stanie po zatruciu toksyną amphistaffów, ale sam Zakon Jedi przetrwał i pomaga w odbudowie światom Jądra.
Wczoraj natomiast udaliśmy się z Mistrzynią Elią na Dremulae, na trening padawanów. Denarsk i ja odrobinę ucierpieliśmy (bez wchodzenia na plac treningowy), ale moje obrażenia nie były poważne, a Denarsk powinien wkrótce dojść do zdrowia.
Co ciekawe, kiedy odpoczywaliśmy po treningu w polecanej przez Isana kantynie, podszedł do nas fan Mistrzyni Elii i poprosił ją o autograf. O ile samo spotkanie było bardzo miłe, to zdaliśmy sobie sprawę, że niektórzy Jedi mogą mieć coraz większy problem z zachowaniem anonimowości.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Adept
 
Posty: 25
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Tanna Saarai dodano: 13 lip 2019, 10:17

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Uczeń Jedi Tanna Saarai

Data wydarzenia: 11.07.19
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Zamówione zapasy jedzenia dotarły do nas po małej przygodzie. Otóż pilot rozbił się w okolicy bazy w skutek jakiejś anomalii, która zaburzyła działanie wszystkich systemów. W dodatku wokół jego statku kręcił się jakiś podejrzany mężczyzna. Ruszyłam więc na miejsce wraz z Violet Suntessi, udałyśmy się na miejsce Y-TIE. Nie miałam pewności, czy uda nam się bezpiecznie dolecieć i nas również nie spotka los podobny do naszego dostawcy. Niestety spotkał i Y-TIE ucierpiał podczas awaryjnego lądowania. Wydało mi się to jednak bezpieczniejsze niż alternatywa spotkania Życienia w trakcie podróży na piechotę bądź śmigaczem.

Na miejscu zastałyśmy statek, pod który najemnik podłożył trzy bomby oraz najemnika właśnie. Żądał on natychmiastowego zaprzestania chorych i morderczych eksperymentów, które jako Jedi prowadzimy, a które doprowadziły do śmierci handlarza lecącego na Hakassi - jego rodzina wynajęła owego najemnika. Tak... chodzi o Życienia... Jak zwykle wszystko próbuje się zwalić na nas...

Żadne próby przemówienia do rozsądku, czy człowieczeństwa najemnika nie przynosiły skutku. Był on zaślepiony swoim wymysłem, w którym to my nie tylko odpowiadamy, ale i stworzyliśmy Życienia. Odwołałam się więc do jedynej rzeczy, którą cenił ten łajdak... Kredytów. Zaproponowałam mu 10 000 kredytów w zamian za rozbrojenie bomb, czyli życie pilota. Przystał od razu, aż mu się oczy zaświeciły... Oczywiście nie miałam najmniejszego zamiaru płacić tej szumowinie złamanego kredyta.

Poprosiłam Violet, by go zagadała i kupiła mi czas. Byłam jeszcze nieco osłabiona, ale cóż... podjęłam to ryzyko. Przeniknęłam do umysłu mężczyzny i wytworzyłam w nim iluzję wyświetlonej na jego cyfronotesie autoryzacji otrzymania przelewu z banku. Udało się. Zobaczył, co miął zobaczyć, uwierzył i odleciał na plecaku odrzutowym rozbrajając bomby - jak się później okazało nie do końca. Zrzucił jeszcze swój cyfronotes, aby dać nam pewność, że ich nie zdetonuje z odległości i tyle go widziałyśmy; cyfronotes złapała Violet, ona też zdjęła bomby, gdyż pękała mi głowa.

Po uspokojeniu pilota (Przedstawił mi się później jako Revin Vasheran), który wreszcie mógł bezpiecznie opuścić statek, po zelżeniu otępiającego bólu głowy udałam się na oględziny statku pana Vasherana, by stwierdzić z całą pewnością, że więcej bomb się na nim nie znajduje. Wtedy też odkryłam, że nasz najemnik nie był z nami do końca szczery. Bomby miały zapalnik czasowy, aktywowany po "wyłączeniu" ich. Na szczęście sprawdziłam je przed wsadzeniem na nasz myśliwiec i ostatecznie rozbroiłam.

Wróciłam do bazy Y-TIE przed panem Vasheranem, z którym zabrała się Violet. Zmęczenie i ból głowy wzięły górę, nie dotrwałam do ich powrotu do bazy.

Możliwe, iż ten osobnik postanowi wrócić na Prakith i raz jeszcze nam zagrozić. Tym razem jednak negocjacje z nim będą z pewnością niemożliwe.
Zapis rozmowy z najemnikiem, jego rysopis oraz opis sytuacji wraz z danymi obecnych na miejscu zdarzenia, czyli pana Vasheran, Violet Suntessi i moje, przesłałam do Agencji Federalnej z nadzieją, że ów mężczyzna będzie miał utrudnione życie na Prakith i więcej nie zagrozi życiu żadnego, niewinnego obywatela tej planety... I nie próbuje wrobić w to nas.

PS Proszę, niech ktoś zerknie na Y-TIE i spróbuje go naprawić.
PS2 Rozbroiłam salę z generatorem.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tanna Saarai
Uczeń Jedi
 
Posty: 792
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47
Lokalizacja: Kraków
Nick gracza: Binol

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 13 lip 2019, 14:07

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 12.07.19
Priorytet: niski



Kod: Zaznacz cały
Z bazą skontaktował się Christopher Verane, detektyw z Hakassi, który chciał odbyć rozmowę w sprawie życienia. Wraz z adeptką Effie Eyan udałyśmy się na miejsce spotkania do kantyny, u wylotu z miasta Prall.

Pan Verane, który prowadzi śledztwo w sprawie trzech tajemniczych zasłabnięć na Hakassi był tym, który głównie zadawał pytania. My odpowiadałyśmy. Rozmawialiśmy o możliwych strategiach obrony przed życieniem i jego potencjalnej naturze.

Jedyną nową informacją, jaką nabyłyśmy, było to, że życień nie zabił nikogo, „żywił” się tylko swoimi ofiarami do momentu ich skrajnego wyczerpania i omdlenia, po czym „odszedł”. Zastanawialiśmy się czy nie jest może formą pasożyta, która wcale nie chce doprowadzać żywiciela do śmierci - to jednak pozostaje wyłącznie w strefie przypuszczeń. Rozważaliśmy też możliwość tego, że życień jest w stanie się uczyć. Zaczął od Jedi, których aury są najsilniejsze, ale był narażony na ataki. Później zaatakował port, gdzie nikt z nim nie walczył, ale wciąż, zwrócił na siebie dość dużą uwagę. Teraz, na Hakassi może wybierać cele tak, żeby pozostać względnie niewidocznym. Jeśli jednak Alora miała rację i życień powiększa się po posiłku, na Hakassi może dosłownie rosnąć ogromne zagrożenie.

Pan Verane zostawił swoje dane kontaktowe. Dziś rano wysłałam mu wiadomość, ponieważ zapomniałam mu wspomnieć o jednej bardzo ważnej kwestii. Ponieważ, będąc w stanie zagrożenia, życień był w stanie dosięgnąć aury Tanny przez ściany bazy, poleciłam mu stałe obserwowanie ofiar lub nawet utworzenie w ich okolicy pułapki. Nie wiadomo gdzie życień pojawi się następnym razem, ale może wrócić do żywicieli, których już „spróbował”.


PS: W drodze powrotnej miałyśmy mały wypadek, FC-21 jest do odbioru z placówki policyjnej. Postaram się załatwić to jak najszybciej z Isanem. Sama nie zostałam poszkodowana, Effie natomiast została udzielona profesjonalna pomoc.

PPS: Moja licencja na śmigacz została zawieszona.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Adept
 
Posty: 25
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Effie Eyan dodano: 17 lip 2019, 2:06

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Effie Eyan

Data wydarzenia: 17.07.19
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
Parę godzin temu SDK powiadomił nas o tym, że przed bazą pojawił się jakiś Zabrak. Po odebraniu komunikatu - ja, Isan Brosso i Adept Fell Mohrgan, niezwłocznie wyruszyliśmy na miejsce, żeby na własne oczy zobaczyć co się dzieje. Krótko mówiąc, mężczyzna który znalazł się pod bazą od początku wydawał się być naprawdę podejrzany, gdyż jego słowa nie miały najmniejszego sensu - nic z tego co mówił po prostu nie trzymało się kupy. Ostatecznie postanowiliśmy zabrać go do ambulatorium.

Po dość długiej rozmowie w której uczestniczyły wszystkie wspomniane wcześniej osoby, a dodatkowo Miralianka, która jakiś czas temu trafiła do naszej bazy, Zabrak zaczął sugerować, że jest wrażliwy na Moc. Opowiedział nam o tym, jak rzekomo nieumyślnie udusił za jej pomocą swoją matkę i zdawał się być przerażony swoimi "umiejętnościami". Nie brałabym tego jednak za pewnik.

Mężczyzna, od kiedy tylko tu trafił był strasznie spięty, a ostatecznie zaczął panikować. Kiedy myśleliśmy, że zupełnie mu odbiło - on wpadł na pewien pomysł. Korzystając z cyfronotesu, który mu przyniosłam, poinformował nas o tym, że do jego ciała zostały przytroczone bomby, a dodatkowo ma na sobie podsłuch i dlatego nie mógł nam o niczym powiedzieć.

Udało nam się zweryfikować rzetelność jego słów - to wszystko prawda. Fell wpadł na pomysł, żeby przeskanować go rentgenem i jako, że znam się trochę na pirotechnice, dać mi do sprawdzenia dane, które po tym skanie uzyskamy. Okazuje się, że Zabrak ma na sobie komplet ładunków wybuchowych o podstawowej strukturze, z którymi ściśle połączony jest podsłuch. Wątpię, żeby siła rażenia ładunków była duża, ale dla własnego bezpieczeństwa - jeżeli możecie, unikajcie ambulatorium, a jeśli już tam jesteście to w żadnym wypadku w jakikolwiek sposób nie sugerujcie, że wiecie o ładunkach. Są one aktywowane zdalnie, a osoba po drugiej stronie na pewno cały czas nasłuchuje i czeka na odpowiedni moment, żeby je zdetonować, bowiem nikt jeszcze się nimi nie zajął

PS: Przykuliśmy go do łóżka, więc na pewno się stamtąd nie ruszy.

Awatar użytkownika
Effie Eyan
Adept
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 cze 2019, 14:07

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 18 lip 2019, 10:29

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 17.07.19
Priorytet: niski



Kod: Zaznacz cały
Wczoraj w nocy Redge zauważył, że jego tors jest pokryty dużą ilością  mikroskopijnych dziurek, delikatnie zaczerwienionych dookola - na promien moze polowy milimetra. Kiedy to zobaczyłam, zaczęłam podejrzewać, że być może, wcześniej na dachu, spotkał się na chwilę z życieniem. Przeprowadziłam kilka testów. Temperatura Redge’a była prawidłowa, ciśnienie i tętno odrobinę niskie, ale wciąż w normie. Prześwietlenie klatki piersiowej niczego nie wykazało. Na protezach nie znalazłam żadnych mikrouszkodzeń. Sam Redge stwierdził, że ślady po „igiełkach” na jego ciele są inne niż te znalezione przez Mistrzynię i Alorę na murze, ale w tym momencie niczego nie wykluczam.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Adept
 
Posty: 25
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 19 lip 2019, 17:02

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: 5
Planeta: Prakith
Współrzędne planetarne: F-13
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 18.07.19
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Bomba, którą miał na sobie Gedra, Zabrak, który ostatnio trafił do bazy, eksplodowała. Łazienki są kompletnie zniszczone. Musieliśmy walczyć z ogniem, gruz jest wszędzie. Wiele osób zostało rannych.
Gedra ma wielki strup na piersi w miejscu, gdzie znajdowały się ładunki, stracił trochę krwi, ale rana sama się zasklepiła.
Alora doznała lekkich, a Ulfur poważnych poparzeń dłoni, które zostały już opatrzone.
Redgem, którego przysypały gruzy, zajął się Mistrz Bart, on sam ma się dobrze, ale jego protezy są w dość opłakanym stanie.
Najbardziej ucierpiała Effie. Jej całe ciało zostało poparzone, a noga zmiażdżona po przygnieceniu drzwiami. Nastawiłyśmy z Alorą potrójne otwarte złamanie i skauteryzowałyśmy uszkodzoną żyłę. MD twierdził, że noga ma 20% szans na ocalenie. Potrzebna jest jednak pomoc profesjonalisty. Czekamy na konsultację z Rycerzem Siadem Avidhalem.

PS: Dokładny raport z wczorajszych wydarzeń oraz wykaz zużytych środków medycznych przedstawię wkrótce.

PPS: Gedra próbował wydostać się z bazy i stracił przytomność w górach. Redge przyniósł go z powrotem. Obecnie jest przywiązany do łóżka w ambulatorium.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Adept
 
Posty: 25
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 21 lip 2019, 16:07

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: Centrality
Planeta: Oseon, księżyc Oseon XII
Współrzędne planetarne: B-75
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 21.07.19
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Mam nadzieję, że ta wiadomość dotrze. Od kilku dni jestem poza Prakith, wzięłam nasz ostatni sprawny myśliwiec. Jutro będą wymieniać mi skórę. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zdążę wrócić na trening Padawanów.

Edgarze, ćwicz atak.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 1675
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Poprzednia

Wróć do Informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron