Xsisk - Odrzucone

Punkt składania historii postaci - stale otwarty.
Regulamin forum
Wzór historii postaci pojawi się automatycznie przy zakładaniu nowego tematu. Można go pobrać jednak także ręcznie, z tego tematu.

Bezwzględnie proponujemy także zapoznanie się z tym tematem z największą dokładnością, wliczając w to lekturę Regulaminu.
Xsisk
Posty: 2
Rejestracja: 09 cze 2026, 14:13

Xsisk - Odrzucone

Post autor: Xsisk »

1. Postać
a. Imię i nazwisko: Rafał (Xsisk)
b. Wiek: 41-24=17
c. Pochodzenie: Rodia
d. Rasa: Rodianin
e. Wygląd: Rodianin wzrostu 160 cm o przeciętnej budowie ciała ubrany w brzydkie odzieże
f. Historia:

"Zapoznanie"
Xsisk urodził się w roku 24ABY był rasy Rodian w roku 26ABY jego planeta została zaatakowana i wymordowano wiele jej mieszkańców w tym ojca Xsiska lecz jak on przeżył wraz ze swoją matką?
jako iż ojciec Xsiska nie oddał planety za darmo poszedł za nią walczyć wraz z niewielką ilością osób a Xsisk i jego matka zostali zabrani przez innych uciekających Rodian którzy okazali litość Xsiskowi i jego matce uciekając z nimi do kryjówki gdzie dorastał Xsisk przez następne 10 lat do roku 36ABY a tak wyglądało jego dorastanie, wiemy to z jego pamiętnika który będzie pokazywał nam całe jego życie oraz wszystkie przygody.
"Dorastanie"
Jak już wiecie Xsisk nie miał najprostszych pierwszych 2 lat życia ale teraz przedstawię wam urywek z jego pamiętnika.
*Pamiętnik Xsiska z roku 29ABY*
*Czuje jakby mama coś ukrywała, nigdy na oczy nie widziałem ojca a mama unika tego pytania jak ognia lecz mam bardzo fajny pokój tylko... nie wiem czemu mama czasami nie pozwala mi z niego wychodzić ale trudno*
Xsisk z wiekiem coraz bardziej zastanawiał się co się stało kiedy jeszcze był małym dzieckiem i dlaczego są nie na swojej rodowitej planecie
*32BY*
Xsisk na reszcie w tym roku miał dowiedzieć się prawdę chociaż nie był może w stu procentach gotowy to jego matka zdecydowała że wyjawi mu prawdę gdyż za parę dni w planach miała wrócić na planetę
*Fragment Pamiętnika Xsiska z 32ABY*
*Mama kazała mi wejść na statek przypomina mi on transportowca lecimy na jakąś planetę*
Kiedy dolecieli Xsisk był w szoku.
*Dolecieliśmy na Rodie naszą ojczystą planete lecz widzę tu budynki tylko wyglądające na nowe a w niektórych miejscach gruzy i zniszczone budynki chociaż wszystko wygląda okej to czuję że coś się tu stało*
Matka Xsiska wzięła go w tedy aby mu wszystko opowiedzieć
*Mama podeszła do mnie i powiedziała "Musimy Porozmawiać"
*Zaskoczony odpowiedziałem* - Dlaczego?
*Mama odpowiedziała* - To jest Rodia, nasza ojczysta planeta zastanawiają cię pewnie gruzy i zniszczone budynki mam rację?
*Niepewnie Odpowiedziałem* - Taak?
*Łamiącym głosem odpowiedziała* - Słuchaj, kilka lat temu na tej planecie kiedy miałeś dwa lata...
*Pytającym głosem odpowiedziałem* - Co się w tedy wydarzyło?
*Mama jąkającym i łamiącym się głosem odpowiedziała* - Wybuchła wojna na której poległ twój ojciec walcząc o naszą planetę.
*Zacząłem płakać gdy mama wyjęła i pokazała mi zdjęcia taty*
*Mama próbowała mnie pocieszyć i powiedziała* - Twój tata był bohaterem doceń to że zawalczył o to abyś miał gdzie żyć.
*Parę minut po tym kiedy już się otrząsnąłem mama zaprowadziła mnie na "dzielnice" domów tam gdzie mieszkaliśmy lecz były tam same gruzy*
Xsisk pomyślał w tedy
"Przyczynię się do odbudowy planety. Odbuduję domy oraz dam ludziom miejsce do życia."
Mimo młodego wieku zebrał ludzi którzy chcieli pomóc i zaczęli z tego co powiedziała im matka Xsiska odbudowywać domy gdzie on tylko pomagał gdyż nie był wystarczająco silny. Możecie zapytać dlaczego miejsce w którym mieszkał Xsisk nie zostało odbudowane? Gdyż zaczęto od bogatszych miejsc a Xsisk mieszkał na dosyć biednej i zapomnianej ulicy.
Z biegiem lat Xsiska coraz bardziej ciągnęło do pomocy innym więc w roku 33ABY kiedy miał 9 lat rozpoczął sprzedawanie warzyw a nawet i ich rozdawanie gdyż osoby biedniejsze po ataku nie mogły sobie na coś takiego pozwolić.
*Fragment Pamiętnika z roku 33ABY*
*Zacząłem pomagać biednym osobą których nie stać na jedzenie otwierając stragan, i pomimo tego że nie chciałem zarabiać z tego dużo to i tak tyle dostaje, czasami nawet gdy jedzenie kosztuję połowę mniej"
Xsisk kontynuował sprzedaż przez kolejny rok a nawet dwa do 35ABY gdyż w tedy planeta została już prawię cała odbudowana a Xsisk chciał już zaprzestać sprzedaż i chciał pomagać w czymś innym, ale bogaci nie koniecznie Rodianie którzy przylecieli na planetę po ataku na nią w większości nie popierali 11 letniego chłopaka więc swoim sługą dali polecenie aby napaść na stragan Xsiska i zabrać z niego wszystko aby nie miał czego sprzedawać a samego chłopaka ranić w nogę.
Niestety tak się stało a cała sytuacja została opisana w jego pamiętniku.
*Fragment Pamiętnika Xsiska*
Dzisiaj wydarzyła mi się bardzo smutna rzecz, jacyś źli ludzie mnie zaatakowali i napadli mój stragan mimo że nic im nie zrobiłem a wyglądało to tak:
*Grupa 4 osób podchodzi do straganu a ja który myślał że chcą coś kupić zapytałem* - Witam chcielibyście kupić jakieś warzywa?
*Zobaczyłem jak jeden zaczyna się denerwować a drugi wyciąga pistolet który ukrywa pod ladą straganu i mówi* - Albo oddajesz wszystko co masz albo tu zginiesz!
* Zacząłem się denerwować chciałem zacząć krzyczeć ale zagroził mi że mi coś zrobi* - A-l-e j-a n-i-c n-i-e...
Nie dał mi dokończyć i zaczął wywalać mi wszystkie warzywa zabrał wszystko i słyszałem tylko strzał i poczułem silny ból w kolanie z tego bólu aż zemdlałem, większość przypomniałem sobie dopiero po paru godzinach od wydarzenia i sam nie wiem czy tak dokładnie było.
Może to zabrzmieć głupio ale chce nauczyć się wszystkiego o medycynie aby móc pomóc w takich sytuacjach jak ta gdyby nie przytrafiła się ona mi gdyż to jest problem tej planety brak wykfalifikowanych osób z wiedzą z medycyny.*

"Jak się tu znalazłem?"
Parę lat później rok: 41ABY
Xsisk chciał pomagać i jak powiedział tak zrobił przez parę lat studiował wszystkie informacje związane z medycyną i kiedy zaczął pomagać ludziom nie spodobało to się temu samemu bogaczowi gdyż nie chciał aby planeta się rozwijała więc nakazał porwanie chłopaka.
*Fragment Pamiętnika*
*Czuję jakby miało stać się coś złego, ale to nie może być prawda przecież każdemu pomagam nie miało by to sensu.*
Pod koniec dnia stało się to co miało się niestety stać, a może moc tak chciała?
Xsisk został zwabiony przez 2 niepozornie wyglądających ludzi poza miasto było to daleko, pod pretekstem "Musisz nam pomóc naszemu przyjacielowi się coś stało" Xsisk który chciał ratować ludzi za nimi pobiegł a gdy dotarli.
został otoczony przez innych gangsterów którzy próbowali wpakować go na statek i udało im się to, przynajmniej tak myśleli. Okazało się że na statek zdołał wślizgnąć się Jedi który gdy statek odleciał nie zabił a ogłuszył i związał porywaczy a Xsiska uwolnił
*Fragment Pamiętnika*
Minął tydzień od tego zdarzenia … pamiętam to jakby to było dzisiaj, gdy zostałem już porwany to przed związaniem mnie widziałem jak na statek wchodzi ktoś jeszcze kto w ogóle nie przypominał innych porywaczy. Nie był to porywacz on był Jedi? Mówił że jest strażnikiem pokoju i mnie uwolni, lecz ja nie chciałem polecieliśmy na Rodie i tak lecz przez jakiś czas mówił mi coś o mocy, trochę o tym czytałem ale nie wierzyłem że to jest prawdziwe. Gdy dolecieliśmy powiedział mi żebym został na statku, z tego co wiem poszedł do mojej matki powiedział jej wszystko po czym wrócił i powiedział że na Rodi będziemy jeszcze przez parę dni bo musi coś załatwić. Ostatnie dni na Rodi spędziłem z mamą a wylecieliśmy nie dawno, ponoć zabiera mnie do jakiejś świątyni.


2. Gracz
a. Imię: Rafał
b. Wiek: 15
c. Zainteresowania/Hobby: Star Wars, fantastyka, gra na gitarze
d. Kilka zdań o sobie i swoim charakterze: Nie jestem zbyt wygadany, lubię siedzieć na uboczu, zwykle wstydze sie odzywać wśród ludzi żeby nie palnąć nic głupiego, wolę rozmawiać z ludźmi online bo mogę się skupić co mówię i spokojnie to przemyśleć i nikt nie zwraca uwagi jak się patrzę, itd.
e. Nazwa konta Steam: Kual

3. Doświadczenie z RP
a. Formy rozgrywki: Minecraft
b. Projekty/Grupy/Miejsca gry: AppleMC
c. Staż: rok

4. Informacje dodatkowe
a. Czego szukasz w organizacji RP i co przekonało Cię do złożenia historii postaci? Nie wiem
b. Skąd wiesz o naszej organizacji? Z Centrum RP
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Rycerz Jedi
Posty: 359
Rejestracja: 24 kwie 2018, 21:33

Re: Xsisk

Post autor: Fell Mohrgan »

Ode mnie niestety przeciw, historia nie nadaje się do wdrożenia w nasze RP. :<

Nie umiem kompletnie tego opisać w wyczerpujący sposób bez siedzenia tutaj 5h męcząc się nad magisterką. No a trochę nie widzi mi się pisać paroletni kurs storytellingu w odpowiedzi na szybką historyjkę xD A tylko tak mógłbym jakoś opisać problem konstruktywnie. Ona jest po prostu fundamentalnie zbyt pełna motywów których nie umiem nazwać inaczej niż dziecinne. To jest taki typowy tekst z kategorii "pierwsze otwarcie Worda w życiu po zainspirowaniu odkryciem Harrego Pottera/SW/Warcrafta" i pierwsze kroki życia w składaniu takich rzeczy. Nie umiem tu doradzić nic poza po prostu oswojeniem sie bardziej z fikcją (książki, filmy, gry), psychologią, nie umiem prowadzić ludzi przez życiowe pierwsze kroki w storytellingu niestety.
Awatar użytkownika
Comoddus Farlam
Padawan
Posty: 133
Rejestracja: 22 paź 2020, 16:56

Re: Xsisk

Post autor: Comoddus Farlam »

Pominę tutaj to formatowanie, od którego głowa mnie boli, bo na serwerze mamy swoje schematy tagowania tekstu i nie da się zadręczać ludzi gwiazdkami używanymi jako nagłówki, cudzysłów, myślniki naraz;)

W tekście brakuje jakiejś elementarnej logiki, skala rzeczy nie ma żadnego sensu. Mamy planetę, na której tak bardzo brak personelu medycznego i jest taka tragedia, że siedemnastolatek samouk jest tutaj punktem przełomu dla swojej społeczności (mam nadzieję, ze jak najmniejszej, bo jak powyżej rozmiarów osiedla/wsi to... oj, jeszcze gorzej...)... A mimo to jest jedynym/jednym z niewielu na planecie, którzy wpadli na to, by zostać samoukami medycznymi, mimo że na planecie najwyraźniej materiały i książki są, przecież pan Xsisk z czegoś się uczył. To wszystko okraszone tym, że jeden chłopak znachor to wielkie zagrożenie dla lokalnego bogacza, który nakazuje go porwać... czemu niby? Co on niby traci na tym że jeden chłoptaś się bawi w znachora? Nie ma tu nic o tym, że natchnął większą grupę do samouctwa medycznego przez co jego monopoliści farmaceutyczni tracą, czy coś w tym rodzaju. To strasznie się nie skleja w cokolwiek, życiorys nie ma żadnego sensu.

Ja jestem na nie, nie idzie tego wdrożyć w grę...
Awatar użytkownika
Liren Monper
Padawan
Posty: 193
Rejestracja: 17 gru 2022, 19:50

Re: Xsisk

Post autor: Liren Monper »

Podpis pod Fellem i Comoddusem, przeciw.
Awatar użytkownika
Agrael Dovrik
Padawan
Posty: 126
Rejestracja: 13 cze 2025, 19:27

Re: Xsisk

Post autor: Agrael Dovrik »

Cześć, to nie wypali, nie da się z tym nic zrobić, przykro mi, przy największych chęciach nie mamy jak w minimalnym stopniu zaakceptować czegoś tak absurdalnego do swojego "continuity". Ode mnie przeciw. Chciałem to trochę bardziej opisać, ale chyba nie ma sensu, Comoddus dobrze zaczął, jednym wywodem ode mnie raczej nie nauczy się poważnego rozumienia mechanizmów świata.
Xsisk
Posty: 2
Rejestracja: 09 cze 2026, 14:13

Re: Xsisk

Post autor: Xsisk »

Hej czy moglibyście mi powiedzieć co mam zmienić? Nie ma problemu
Awatar użytkownika
Agrael Dovrik
Padawan
Posty: 126
Rejestracja: 13 cze 2025, 19:27

Re: Xsisk

Post autor: Agrael Dovrik »

No zacznij od komentarza Comoddusa, on dał przykłady tych niedorzeczności. Cały problem z tą historią jest taki, że wszystkie jej elementy są takie. Wygląda, jakbyś zapomniał, że poza Xsiskiem istnieją też inne postacie, które potrafią normalnie funkcjonować i nie są tylko botami stojącymi w miejscu. Na całej planecie... i to brzmi dziwnie nawet jeśli to planeta-wieś na 50k Rodian... ludzie nagle potrzebują dziewięciolatka, żeby zebrał ich do odbudowy, mimo że sam praktycznie nic przy niej nie robi. Potem zły bogacz nakazuje go okaleczać za handel owocami i to jest gość, który dosłownie każe krzywdzić ludzi chyba tylko dlatego, że są dobrzy, no bo nie uwierzę że jeden dzieciak na straganie psuje rynek planetarny.

Temat robienia za znachora Comoddus rozłożył już zresztą od początku do końca, więc nie ma sensu się nad tym bardziej rozwodzić. Później znikąd pojawia się jakiś anonimowy Jedi. I akurat to jest chyba najmniejszy problem, bo bardzo łatwo byłoby wyjaśnić, że wyczuł Force Sensitiva i od dłuższego czasu go obserwował. Tylko że sam nic o tym nie piszesz. W sytuacji, gdzie cała reszta historii średnio się trzyma i wiele rzeczy zwyczajnie się nie skleja, trudno mieć pewność, czy akurat ten element był przemyślany. Nie sprawia takiego wrażenia, nawet jeśli akurat jego najłatwiej byłoby sobie dopowiedzieć w ramach własnego headcanonu. Nie że wszystko musi być wyjaśnione. Jeśli w pięciu miejscach dobrze pokażesz logikę świata, to kolejnych pięciu nie musisz już tłumaczyć, bo widać, że autor wie, co robi. Tutaj jednak nie ma nic. A to, co opisałem wyżej, to w zasadzie wszystko, co na ten moment w tej historii mamy.
Awatar użytkownika
Ashtar Tey
Mistrz Jedi
Posty: 2420
Rejestracja: 08 kwie 2010, 10:47
Nick gracza: Gluppor
Kontakt:

Re: Xsisk

Post autor: Ashtar Tey »

Ode mnie przeciw. Ciężko jest opisać co jest do zmiany, bo mówiąc brutalnie szczerze... wszystko. Dosłownie żaden element historii nie jest wystarczająco dobry by powiedzieć, że spełnia jakieś absolutne minimum. I to zarówno od strony koncepcyjnej (fabuła, postacie, podstawowa logika, tło), jak i strony wykonania (mniej istotne, ale samo formatowanie po prostu przeszkadza). Jedyne co mogę polecić, to lekturę innych historii postaci, które zostały zaakceptowane - to dobry punkt odniesienia na start.
Obrazek
Autor: Bart
Awatar użytkownika
Orn Radama
Uczeń Jedi
Posty: 286
Rejestracja: 05 kwie 2021, 23:36

Re: Xsisk

Post autor: Orn Radama »

Szczerze jak zaczynałem pierwsze kroki życia nad rozmyślaniem o fabułach rzeczy i "też bym chciał" i układanie w głowie jakiś swoich wymysłów typu headcanon przy graniu w Fable jako dziecko to pisałem podobnie. Też były biedne dzieciaczki czyste serduszko kochane co chcą tylko dobra i szczęścia i są super kochani bo wpadli na pomysł "będę robił dobre rzeczy" i źli ludzie walczą z kochanym dobrym biedaczkiem bo są źli i tego typu obrzydliwości od których chyba barzdiej się nienawidzi tych kochanych dzieciaczków czytając to 😭

Nie ma na to recepty, po prostu no kupa lat w szkole, kupa lat książek (najlepiej) i filmów i gier i zwykłego rozwoju myślenia o tych rzeczach. No to jeszcze nie jest etap na jakim Twoje pomysły mają sens ale kiedyś się to zmieni myślę. Wiem po sobie 💀 (A i tak jak tu zaczynałem to wiele było marnych)

Konkrety dali Ci Agrael i Comoddus, ja lepiej tego nie zrobię.

Przeciw.
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
Posty: 3007
Rejestracja: 03 lip 2011, 14:29

Re: Xsisk

Post autor: Elia »

Widać w Tobie chęci, zajawkę do tworzenia własnych historii, co jest super. Do wielu RP tyle wystarczy, ale u nas to niestety nie przejdzie. Bardzo stawiamy na realizm świata, ciągi przyczynowo-skutkowe. Nic nie dzieje się "bo tak". Comoddus i Agrael dobrze powiedzieli czego oczekujemy, jakiego rodzaju logicznej spójności.

Dam Ci przykład: "nie spodobało to się temu samemu bogaczowi gdyż nie chciał aby planeta się rozwijała" - dlaczego? W jaki sposób by mu to mogło zaszkodzić? Bogacz musi mieć skądś pieniądze, prawdopodobnie prowadzi jakiś biznes. Rozwój planety = lepsze warunki życia, więcej mieszkańców, więcej potencjalnych klientów, więcej potencjalnych pracowników, większy potencjał do rozwoju biznesu i zarobienia jeszcze więcej pieniędzy. Na logikę, bogacz chce rozwoju planety, bo to sprzyja jego interesom. Jeśli ten konkretny bogacz tego nie chce, musisz nam wyjaśnić czemu akurat w jego przypadku brak rozwoju jest lepszy. I musi to być dobra, logiczna i spójna przyczyna. Jeśli nie jesteś w stanie takiej wymyślić to szukasz kogoś innego, kto miałby logiczne korzyści z zaatakowania Xiska.

Przykład drugi: postrzelenie Xiska i próba porwania. To tez nie ma sensu. Mogli go porwać bez strzelania i mogli go zabić na miejscu bez porywania. Ciąg wydarzeń mógłby zostać, ale nie dajesz nam logicznego powodu dlaczego te rzeczy się dzieją. Czemu go porwali, po co im on? Czemu do niego strzelali na tym straganie? Każdy robi coś z jakiegoś logicznego powodu, bogacz nie traci czasu i pieniędzy na mordowanie, bo tak. Przeciez tym ludziom trzeba zapłacić by tam poszli, broń trzeba konserwować i wymieniać ogniwa, to wszystko kosztuje, paliwo kosztuje, musi być jakiś solidny powód tego wszystkiego i adekwatny zysk, jeśli akcja się powiedzie.

Ode mnie przeciw. Może kiedyś, ale przed Tobą jeszcze kawał drogi. Szacunek za zainteresowanie RP - to fajne i rozwijające hobby, ale my gramy na zbyt wysokim poziomie, żebyś się u nas odnalazł.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rada Jedi
Posty: 455
Rejestracja: 08 kwie 2010, 10:47

Re: Xsisk

Post autor: Rada Jedi »

Podanie otrzymało 7 głosów negatywnych, w efekcie czego zostaje odrzucone. Następne podanie może zostać złożone za 14 dni. W razie wszelkich pytań zachęcamy do kontaktu.
Obrazek
Zablokowany