Maal E'ho - Zatwierdzone

Punkt składania aplikacji - stale otwarty.
Regulamin forum
Przy składaniu podania należy wykorzystać wzór pojawiający się przy zakładaniu nowego tematu w tym dziale. Można go pobrać jednak także ręcznie, z tego tematu.

Bezwzględnie proponujemy także zapoznanie się z tym tematem z największą dokładnością, wliczając w to lekturę Regulaminu.

Maal E'ho - Zatwierdzone

Postautor: Maal E'ho dodano: 18 wrz 2020, 22:11

1. Informacje bazowe
a. Imię: Ignacy
b. Wiek: 24 lata
c. Zainteresowania/Hobby: Zdecydowanie muzyka i podróże. Uwielbiam bawić się muzyką, kreując ją w różnych programach. Podróżowanie po krajach raczej skandynawskich, gdzie człowiek obcuje z naturą, a idealnie z tym łączy się moje zainteresowanie fotografią. Potrafię jednej scenerii zrobić około 20 zdjęć, tylko dlatego aby odnaleźć ujęcie oddające TEN moment najlepiej.
d. Kilka zdań o sobie i swoim charakterze: Jestem człowiekiem bardzo towarzyskim, często potrzebuje już na samym początku znajomości wyznaczania granic, ponieważ szybko czuje się luźno w kontakcie z innymi. Zawsze staram sobie zajmować czymś czas, aby tylko nie siedzieć sam z głową przepełnioną najróżniejszymi pomysłami.
e. Kontakt:
- email ignacy.wojciechowski@tlen.pl
- steam Igni

2. Scena RP/RP w JK3
a. Formy rozgrywki: Nie grałem jeszcze w gry RP razem z innymi online.
b. Organizacje/Grupy:
c. Staż:
d. Powód zakończenia gry:


3. Postać
a. Imię i nazwisko: Maal E'ho
b. Wiek: 21 lat
c. Pochodzenie: Dorin
d. Rasa: Kel Dor
e. Wygląd: Chłopak nie wyróżniał się niczym specjalnym od prostego przedstawiciela swojej rasy. Szczupła sylwetka i pomarańczowa skóra, maska koloru jasnobrązowego. Chłopak ubierał się w luźne stroje, a na czas lotu musiał być ubrany w roboczą bluzę oraz nieograniczające ruchy spodnie.
f. Historia:[Wiadomość: Dzień 6 | Przestrzeń kosmiczna]
Cześć Opii. Miałem odezwać się wcześniej, ale miałem szkolenie za szkoleniem i poznawałem całą załogę więc mam nadzieję że zrozumiesz. To jest niesamowite, inni z mojego działu mówią że możemy stworzyć historię! To by było coś, kto wie może spotkam też jakiegoś Jedi! Poprosić o zdjęcie? Kurde wyjdę na niezłego dzieciaka, ale z drugiej strony... Mogę spotkać Jedi! Stary, rozumiesz to? Muszę się trochę uspokoić. Jestem jednym z najmłodszych, ale większość załogi nie każe mówić do siebie Pan/Pani, jedynie Ci z laboratorium są bardzo sztywni, ale taki chyba już ich los. Miałem nawet profesjonalne szkolenie z blastera! Tylko w grach i na filmach wydaje się to takie proste, w rzeczywistości muszę pamiętać o ogniwach, uważać na przegrzanie no i w prawdziwym życiu nie ma automatycznego celowania. Jednak wiesz, mam nadzieję że nie będę musiał używać blastera. Nawet żadnego nie dostałem. I dobrze, mniej problemów dla mnie, ja mam dbać o to by wszystko chodziło jak należy.
Razem z nami startują dwa podobne transportowce, wszyscy jesteśmy wysłani w inne regiony.

[Wiadomość: Dzień 11 | Przestrzeń kosmiczna nad Nar Haaska]
Cześć, to już potwierdzone. Dzisiaj drużyna zejdzie na Nar Haaske w celu odszukania kilkunastu próbek dla ekipy badawczej.
Tak jak na początku byłem bardzo podekscytowany, tak teraz zaczynam się trochę bać. Od zbliżenia się naszym "super-transportowcem" do atmosfery planety na pokładzie panuje cisza, wszyscy stali się mega poważni. Coś wisi w powietrzu.
Wcześniej mówiłem, że jest mało pracy dla mojej ekipy, ale teraz jak już maszyna trochę przeleciała to non-stop mamy wezwania do najróżniejszych pomieszczeń. Póki co są to same jakieś poluzowania, albo też błędne konfiguracje, ale jak na tak poważną inwestycje to trochę śmieszne. Nie żeby coś, dalej jestem Ci wdzięczny za polecenie mnie swojemu tacie, tym bardziej z tak nikłym doświadczeniem.

[Wiadomość: Dzień 14 | Nar Haaska]
Cześć. Minęła właśnie 26 godzina od kiedy drużyna zeszła na planete w celu zdobycia próbek po Yuuhzan Vongach. Moge się tylko domyślać jakie to musi być przerażające z ich perspektywy, w końcu nikt nie wie na co mogą trafić prawda? My przez cały ten czas też zapieprzaliśmy nieźle przy urządzeniach laboratoryjnych. Baliśmy się, że przy tych wszystkich drobnostkach podczas lotu ekipa, która montowała sprzęt nie była zbyt dokładna, a jednak od dokładności zależeć może nasze życie.
Powiem tak, pomysł na takie zmodyfikowanie transportowca naprawdę bardzo fajny, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Nie umiem ocenić czy to kwestia braku czasu czy niedoświadczonej ekipy, ale jak ja to zauważam to musiała być naprawdę nieznająca się na rzeczy osoba.
Dobra. Dostaliśmy powiadomienie o ich powrocie. Kończę!

[Wiadomość: Dzień 19 | Przestrzeń kosmiczna] 
Cześć, przepraszam że nie odzywałem się wcześniej, ale było strasznie dużo roboty. Załoga wróciła wtedy cała i zdrowa, a to co przy sobie mieli... O stary! Nikt nie wie co to jest ani jak to nazwać, widziałem to jedynie przez szybę, jakieś kamienie z wypustkami, dziwaczne mazie? Naprawdę nie umiem tego opisać, ale gdy tylko na to patrze to mam przypływ takiej dumy, wiesz. Fajnie jest mieć świadomość, że przyczyniłem się do poznania właściwości z zupełnie innej galaktyki. Normalnie czuje się jak Jedi! Przynajmniej mam nadzieję, że będą wiedzieli o istnieniu jakiegoś tam Maala E'ho, który stara się pomagać tak jak oni. Trochę to kołujące w głowie, ale jestem mega podekscytowany, choć i czuję lekki stres. Mam nadzieję, że odpowiednio przygotowaliśmy cały sprzęt. Sam nie wiem, mam jakieś dziwne przeczucia, aby się jeszcze nie cieszyć.
A jak tam u Ciebie? Rozwiązał się problem z wiecznie gasnącym śmigaczem?

[Wiadomość: Dzień 27 | Przestrzeń kosmiczna]
Cześć, znowu się nie odzywałem dłuższy czas, ale miałem co robić i dodatkowo nie byłem w najlepszym humorze. Od jakiegoś czasu jest bardzo nerwowo na pokładzie, nie wiem czy jest to spowodowane brakiem dokładnych analiz, czy im tam coś innego wychodzi, ale jest ciężko. Od kilku dni nie widziałem też tego człowieka, który był jednym z tych co zeszli na Nar Haaske, co prawda transportowiec jest znacznie powiększony ale bez przesady. Nie wiem, może też ma jakiś zapierdziel w związku z tym wszystkim, ale nie tylko ja nie mogę go spotkać. Na szczęście wracamy już do siedziby firmy, skąd później zapewne wszystko zostanie przekazane Sojuszowi. Mam nadzieję, że po tym zleceniu dostanę jeszcze jakąś ofertę, ponieważ z pewnością jest to przygoda mojego życia i chciałbym aby to był dopiero początek.
Daj znać czy Tobie się udało w nowej pracy.

[Notatka: Dzień 35 | Przestrzeń kosmiczna]
Mam nadzieję, że uda nam się to przetrwać, jeśli nie to że chociaż nagranie trafi kiedykolwiek do mojej rodziny...
Utknęliśmy. Ciężko powiedzieć gdzie dokładnie jesteśmy, ale jest beznadziejnie. Wszyscy zakazili się tym Vongowskim gównem z Nar Haaska i transportowiec się zatrzymał. Razem z pilotką i dwoma ochroniarzami udało nam się jakimś cudem wytrzymać i schowaliśmy się w dolnej części, ale kończy nam się jedzenie, a na nasz sygnał alarmowy nikt nie odpowiedział. Chyba. Nie wiemy, straciliśmy łączność od ostatniej próby cztery dni temu. 
To jest koszmar. Około 20 osób, które mają przeróżne halucynacje. Jedni są bardzo agresywni, a jeszcze inni strasznie majaczą i wykrzykują przedziwne rzeczy. Cholernie się boje, tym bardziej że pilotka też zaczyna powoli kaszleć, jej źrenice robią się momentami ogromne a białka z dnia na dzień coraz bardziej zaczerwienione. Nikt tego na głos nie powiedział, ale czuję że myślimy podobnie na ten temat z ochroniarzami. Będzie zagrożeniem dla nas, prędzej czy później. Od wczoraj planujemy przywrócenie łączności jak i zdobycie nieco większej ilości zapasów żywnościowych, ale te jęki na zewnątrz stały się coraz głośniejsze i częstsze. 
Nie wiem co będzie, ale nie chce umierać.

4. Informacje dodatkowe
a. Czego szukasz w RP w organizacji i co jest dla Ciebie w grze najważniejsze? To pierwsza moja przygoda z organizacją RP więc ciężko mi stwierdzić co jest dla mnie ważne, ale na pewno szukam dobrej zabawy i atmosfery. Wyjście z inicjatywą pomocy przez użytkownika Zosh Slorkan było czymś bardzo pozytywnym dla mnie i dzięki temu nabyłem dodatkowej ochoty spróbowania swoich sił.
b. Skąd dowiedziałeś się o organizacji? Na jednej z grup na facebooku dotyczącej Gwiezdnych Wojen szukałem pewnego postu na temat Jedi a po wpisaniu tego słowa odnalazłem post promujący organizacje Szlakiem Jedi.

Awatar użytkownika
Maal E'ho
 
Posty: 6
Rejestracja: 27 lip 2020, 10:38

Re: Maal E'ho

Postautor: Edgar Alexander dodano: 19 wrz 2020, 10:41

Generalnie podanie mi się podoba. Jest krótkie, ale mimo skromnych rozmiarów pokazuje w miarę ciekawą historię. Wrażenia Maala były wiarygodnie opisane - najpierw ekscytacja braniem udziału w czymś z jego perspektywy fascynującym i o wielkiej wadze, później powolne przejście tej początkowej radości w stres związany z wykonywaniem odpowiedzialnej i potencjalnie niebezpiecznej pracy. Niektóre przeżywane wrażenia są sprzeczne, ale dla osoby niedoświadczonej, wykonującej pracę z polecenia to w pełni normalne, odpowiednie do skali wydarzeń. Potem widzimy przejście w autentyczną trwogę w momencie pojawienia się się rzeczywistego niebezpieczeństwa. Maal nie jest postacią wyjątkową w swej konstrukcji, to zwykły chłopak chcący wykonać dobrą robotę, jarający się Jedi, chcący pomagać innym... wszystko w pełni standardowe, ale wykonane poprawnie.

Podoba mi się forma opowiadania jaką wybrałeś. Tego typu podania mają o tyle trudność, że muszą zawrzeć w sobie wszystkie wymagane informacje do prawidłowego ugruntowania postaci. Ponadto nie pokusiłeś się o ujawnienie wszystkich informacji na początku, co jest łatwiejsze, ale może wyjść sztucznie. O tym jaką pracę Maal rzeczywiście wykonuje i jak ją uzyskał w tak młodym wieku dowiadujemy się dopiero w połowie tekstu - sam przyznam, że na początku mi to umknęło XD. Wychodzi to jednak w miarę naturalnie i nie kontrastuje na tle reszty wiadomości Maala, stanowiąc jej integralną część - ot podziękowanie dla kolegi w momencie pisania wiadomości, świeżo po wykonaniu uzyskanej dzięki niemu pracy.

Sama fabuła jest, tak jak Maal, dość prosta i nieskomplikowana. Mamy statek badawczy lecący na zdobytą przez Vongów planetę, ekipa zbiera jakieś próbki, dochodzi do wycieku i zainfekowania załogi. Mamy jasny konflikt do rozwiązania w ramach Wprowadzenia, ale tak naprawdę sama natura tej infekcji i skala problemu są nam nieznane. Nie wiemy tak naprawdę jak daleko Maal jest od bezpiecznej przystani, co się z resztą załogi stało, ani w jakim stanie zastali Nar Haaska. Zostawia to ogromne pole do popisu dla GMa, który może pociągnąć ten wątek na ogromną ilość sposobów. Niemniej jednak nadal jest ten fundament na jakim można budować dalszą fabułę.

Poza okazjonalnymi błędami językowymi nie widzę żadnych większych problemów z opowiadaniem. Maal pisze bardzo zwięźle, prosto i poprawnie, ale pod wpływem emocji i nieobiektywnie, stąd jest wiele niedopowiedzeń. Trudno ocenić wewnętrzną logikę całej fabuły, bo poza tym podstawowym, prostym szkieletem i wrażeniami samego Maala, zbyt wiele do oceny tutaj nie ma. Te rzeczy, które jednak jawnie mogłyby gryźć się logicznie - głównie fakt, że Maal jako młody technik/inżynier został zatrudniony na statku badawczym - zostały wyjaśnione w podstawowym zakresie, stąd domyślam się, że było to w pełni zamierzone.

Jedyne co mogę powiedzieć na zakończenie, to że tak naprawdę chciałbym zobaczyć więcej z tej historii i zobaczyć więcej z twojego pisania. Samo podanie spełnia stawiane przed kandydatami wymagania. Liczę, że będę mógł zobaczyć więcej twojego grania, jak i dalsze losy Maala na Wprowadzeniu.

Za.
Obrazek
Awatar użytkownika
Edgar Alexander
Uczeń Jedi
 
Posty: 673
Rejestracja: 18 wrz 2015, 12:09

Re: Maal E'ho

Postautor: Maal E'ho dodano: 19 wrz 2020, 13:55

Dziękuję za głos.
Tak jak wspomniałeś, historia jest prosta a bohater nie jest w niej nikim specjalnym. Celowo nie chciałem robić z Maala super gościa z niezwykłymi zdolnościami. Widziałem w poradniku na forum, że często takie historie znacznie utrudniają gre postacią, ponieważ według podania, bohater powinien umieć poradzić sobie z ekstremalnymi sytuacjami podczas gry.
Nie miałem okazji brać udziału wcześniej w organizacjach RP, więc chciałem zrobić postać która razem ze mną zaczyna. Przed zabraniem się za pisanie przeczytałem kilka podań wstecz, porównując historie zwykłe i proste z historiami akcji i bardzo barwnych postaci. Zdałem sobie sprawę, że nie wiedziałbym jak odgrywać takie osoby. Tworząc podanie miałem przed sobą obraz Katarn'a i jego cytat: "I'm just a guy with a lightsaber and a few questions.".
Awatar użytkownika
Maal E'ho
 
Posty: 6
Rejestracja: 27 lip 2020, 10:38

Re: Maal E'ho

Postautor: Fell Mohrgan dodano: 19 wrz 2020, 18:48

Podanie z kategorii mającej wszystko co trzeba. W zasadzie mało tutaj do komentowania, o czym nie napisałby już Edgar. Wszystko mi się podoba, nie mam zarzutów, choć pewne rzeczy przynoszą mi zagwozdki. Styl wypowiedzi postaci jest naturalny, normalny, choć przydałoby się więcej emocji w części finałowej. Mało widać po niej poziom stresu i masakryczności sytuacji. To taki kawałek, w którym np. sterta literówek czy istny bełkot zrobiłyby klimat. To taki mój jedyny zgrzycik pod tym kątem. Ogólnie bardzo podoba mi się osadzenie w Star Warsach, wykorzystanie motywu badań niezliczonych miliardów obrzydliwości pozostawionych przez Vongów w kosmosie, skala ryzyka, niebezpieczeństwa, w samym obcowaniu ze zdechłymi szczątkami, powaga sytuacji nawet w zwykłym badaniu resztek, to mnie tutaj naprawdę kupiło zdecydowanie. Po tym zdecydowanie widać, że chwytasz skalę echa destrukcji po Vongach i poziomu ich obcości, atmosfery w kosmosie. To dla mnie największy atut historii.

Motyw jest fajny, logiczny, prosty, przejrzysty i konkretny. Świetnie położony w kanonie, ładnie pasujący do Szlaczków, zostawiający niezłe opcje fabularne. Podoba mi się też, że postać wykazuje zainteresowanie Jedi i zainteresowanie klimatami badawczymi. To u nas bardzo przydatne.

Mocno moją uwagę zwrócił styl pisania postaci. Kel Dorzy to z natury tacy dostojni mnichowie, prawie każdy u nich ma styl wypowiedzi zadumanego filozofa, taka kultura od tysiącleci, w czymś takim się uczą w podstawówce, rozmawiają przy obiedzie od kilkuset pokoleń, w czymś takim jest całość ich życia. Kel Dor wysławiający się normicko i luzacko to rzecz zupełnie akceptowalna i legitna, ale dla odchyłów od czegoś, co jest dla Kel Dorów głęboko osadzoną naturą, muszą być jakieś uzasadnienia. Z historii nic za bardzo nie mówi o detalach pochodzenia postaci, nie pozwala powiedzieć sobie, czemu jej styl bycia jest bardzo niekeldorski. Mam nadzieję, że coś w Twojej głowie na ten temat jest, a jeśli nie, to pora pomyśleć. :D

Łapaj pozytywa.
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Padawan
 
Posty: 111
Rejestracja: 24 kwie 2018, 20:33

Re: Maal E'ho

Postautor: Zosh Slorkan dodano: 21 wrz 2020, 0:29

Właściwie to niewiele już więcej idzie dodać. Podanko jest proste i konkretne i aż ciężko przez to mówić coś odkrywczego. Mi też zdecydowanie bardzo się podoba motyw przewodni, to po prostu fajny pomysł, fajna idea, coś mocno czerpiącego z powojennego klimatu, z vongowego dziedzictwa, ze stanu galaktyki, z grozy jaką budzą wszelkie pozostałości vongowe. Ten motyw jest bardzo fajny i zdecydowanie ciągnie cały tekst i widać po nim że do tego typu rzeczy zdecydowanie masz głowę.

O samej postaci wiadomo niewiele tak naprawdę, trudno powiedzieć, na ile masz przemyślane jej korzenie, jej rzeczywisty życiorys to otwarta karta, ale mi się to osobiście podoba, bo nie zdradza nam wiele, ale z głównego motywu historii pokazuje jednak rękę do rozumienia świata i działania tego i owego w kosmosie... dzięki temu nie było trzeba pokazywać tak skilla konstrukcji logiczno-fabularnych (że tak to nazwę) na polu osobowości postaci. Tu też mam lekką zagwozdkę tak jak Fell względem stylu postaci, bo o ile bardzo "luzacki" Kel Dor to coś totalnie normalnego, to po prostu musi się skądś u Kel Dora brać z jakiegoś powodu (tak samo jak Aqualish pacyfista, nawet jak przez zwykły bunt młodzieńczy przeciwko zastanemu stanowi rzeczy XD). Na ile to masz ułożone, pozostaje zgadywać, ale logicznie jestem ze wszystkim dobrej myśli, bo w innych sprawach rękę widać.

Wszystko jest ok, wszystko jest fajne i tak naprawdę więcej nie da się powiedzieć, to prosta historyjka z konkretnym zadaniem i zrealizowane to jest okej.

ZA.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zosh Slorkan
Rycerz Jedi
 
Posty: 510
Rejestracja: 16 wrz 2013, 20:33

Re: Maal E'ho

Postautor: Ashtar Tey dodano: 21 wrz 2020, 14:29

Podanie zdecydowanie spełnia wszystkie wymagania, ale tak naprawdę każde w minimalnym stopniu. Fabuła ogranicza się do prostego motywu, kreacja postaci do ledwo zarysowanego szkieletu, osadzenie w szerszym kontekście to tylko wspomnienie o Jedi i Vongach, jej przeszłość właściwie nie istnieje, inne osoby w historii są tylko odległym tłem, a styl pisania zupełnie niczym się nie wyróżnia (co przy tej formie bardzo mocno przenosi się i na samą postać). Wszystko jest wykonane poprawnie, a główny pomysł daje historii mocną podstawę, ale trochę szkoda, że nie pokusiłeś się o coś więcej. Ledwie kilka dodatkowych wpisów mogłoby nieźle wzbogacić podanie. Rozumiem tutaj Twoją motywację i celowe dążenie do prostoty, ale w praktyce podczas wprowadzenia musisz z tego powodu spodziewać się dosyć trudnego zadania. Tak otwarta fabuła sprawia, że GM musi przygotować sporo informacji na temat tła (Vongowa choroba, firma zatrudniająca Maala, załoga, cel wyprawy i badań, lokalizacja statku na końcu historii), by poskładać wszystko w sensowną całość. Wyzwaniem dla Ciebie będzie się w tym odnaleźć i odpowiednio dopasować, bo wiele z tych rzeczy może być znana dla Twojej postaci, ale niekoniecznie z góry dla Ciebie.

Jestem ciekawy, jak sobie z tym poradzisz. Za.
Awatar użytkownika
Ashtar Tey
Rycerz Jedi
 
Posty: 1732
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47
Nick gracza: Gluppor

Re: Maal E'ho

Postautor: Siad Avidhal dodano: 21 wrz 2020, 20:34

Nie ma co przedłużać i powielać się po poprzednikach. Jak najbardziej oddaję głos pozytywny z powodów, które zostały wyżej wymienione.
Obrazek
Awatar użytkownika
Siad Avidhal
Rycerz Jedi
 
Posty: 1706
Rejestracja: 15 lip 2010, 9:20
Lokalizacja: Ukraina, Kijów
Nick gracza: Vinax

Re: Maal E'ho

Postautor: Arelle Deron dodano: 22 wrz 2020, 1:18

Wszystko zostało powiedziane. Pozytyw i do zobaczenia na serwie ^^.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 389
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Maal E'ho

Postautor: Rada Jedi dodano: 24 wrz 2020, 0:18

Podanie otrzymało sześć głosów pozytywnych i zostaje zaakceptowane. Dalsze instrukcje zostaną kandydatowi przekazane za pośrednictwem prywatnej wiadomości.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rada Jedi
 
Posty: 423
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47


Wróć do Podania

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość