die Kunsthandwerke

Miejsce wolnych rozmów na dowolne tematy niedotyczące spraw organizacji.

die Kunsthandwerke

Postautor: Siad Avidhal dodano: 04 kwie 2014, 16:41

Witam. Od jakiegoś czasu dla poprawy humoru, relaksu i zrobienia czegoś z rękoma przez wgląd na znudzenie redtubem - zająłem się tzw. "rzemiosłem artystycznym" (Ah jak to kozacko brzmi - no nie zbyt). I ciekaw jestem waszych opinii na temat moich "prac", i być może waszych jakichś kontaktach z rzeźbiarstwem bądź jakąś inną dziedziną sztuki (gzymsy wewnątrz-pomieszczeniowe się też liczą). Ciekaw jestem czy to co robię ma jakiś sens i odbiór - bo szczerze mówiąc, to ciężko mi ocenić swoje prace w skali od 1-10 na więcej niż 0 xD Może to kwestia charakteru. Etc. Ale zwyczajnie nie umim.

1. W zasadzie moje pierwsze "dzieło". Mistrzowskie rady dziadka oczywiście nic nie dały :/
http://imgur.com/8oIJj7P

2. Tutaj już trochę lepiej, jak widać. Ale chyba czegoś wciąż brakuje. (Talentu?)
http://imgur.com/OFHKLf9

Po pół roku przerwy stwierdziłem, że spróbuje własnych sił bez dziadkowych rad. (Dziadek op - gołe baby w pniakach xDDD)

3. http://imgur.com/QmkUoiD

4. Tutaj już nieco chyba lepiej względem pierwszego. Takie odnoszę wrażenie. Chociaż poległem na symetryczności mordy.
http://imgur.com/2A9rjjL

5. Takie o... Darowałem sobie wąsy.
http://imgur.com/E6A1rwC

Co o tym wszystkim myślicie? I czy Wy macie jakieś "doświadczenia" odnośnie rzeźbienia/malowania/rysowania/palenia heretyków, czy chociażby plecenia wiklinowych koszyków?
Obrazek
Awatar użytkownika
Siad Avidhal
Rycerz Jedi
 
Posty: 1371
Rejestracja: 15 lip 2010, 9:20
Lokalizacja: Ukraina, Kijów
Nick gracza: Vinax

Re: die Kunsthandwerke

Postautor: Elia dodano: 04 kwie 2014, 17:32

Mi się podoba, takie świątki ^^ kompletnie się nie znam na ludowych sztukach, ale Twoje dzieła wyglądają fajnie - zwłaszcza pozostawione kawałki kory. To pierwsze jednak najmocniej przypomina kupę, dobrze, że ten etap masz za sobą.

Spróbuj wyrzeźbić Kel Dora!
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 1708
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: die Kunsthandwerke

Postautor: Siad Avidhal dodano: 04 kwie 2014, 19:08

Kiedyś na pewno spróbuję :/ Ale póki co moja profesja to dziady i afrykańce z warami xD To nie jest takie... Łatwe, jak mogłoby się wydawać.
Obrazek
Awatar użytkownika
Siad Avidhal
Rycerz Jedi
 
Posty: 1371
Rejestracja: 15 lip 2010, 9:20
Lokalizacja: Ukraina, Kijów
Nick gracza: Vinax

Re: die Kunsthandwerke

Postautor: Gluppor dodano: 04 kwie 2014, 19:36

Jak wygląda technika w przypadku takiego rzemiosła? I ile czasu zajęło Ci osiągnięcie ostatecznego efektu?
Obrazek
Awatar użytkownika
Gluppor
Rycerz Jedi
 
Posty: 1608
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47

Re: die Kunsthandwerke

Postautor: Xarthes dodano: 04 kwie 2014, 20:04

Jak dla mnie styl dzieła z 4- świetne, nowoczesne i cholera, mógłbyś na takich "totemach" zarobić sporo kasy jeśli byś chciał, bo to coś całkowicie odmiennego od właśnie wspomnianych murzynów, zwierzątek i innych kreatur z wielkimi warami. Idź w to !
Obrazek
Awatar użytkownika
Xarthes
Były członek
 
Posty: 178
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47
Lokalizacja: Lublin

Re: die Kunsthandwerke

Postautor: Siad Avidhal dodano: 04 kwie 2014, 20:10

Hmm. Średnio, jako ultra low zaawansowany - wykonanie takiej rzeźby w zależności od wielkości materiału (kory) to od 1,5h do 2,5h, może czasem nawet dłużej. Do tego w sumie wystarczą dwa dłutka na początek, jedno szersze, a drugie węższe do drobniejszych elementów. Nie trzeba nic kupować - w moim wypadku wystarczyły stare kawałki twardego, średnio giętkiego metalu - jakieś stare noże, wykluczając te pseudo-stalowe, wylewane, bo trzeba je bardzo często ostrzyć... No i szlifierka stołowa. I miejsce, które można bez przeszkód zasyfić wiórami. (Ja rzeźbię w piwnicy)

Ogólnie rzecz biorąc modele zwykłem robić pod kształt kory. Po prostu biorę korę i resztę podpowiada już wyobraźnia. Nie powiem, że widzę twarze, bo skończę w zakładzie psychiatrycznym, aczkolwiek poniekąd tak właśnie jest. Całość najpierw ścinam (Choć bardziej pasuje "oskrobuje") zwykłym nożem, by tę korę "wygolić" do gołego drewna, w miejscu gdzie chcę rzeźbić - bo inaczej dłuto prócz tego, że będzie prędko do naostrzenia, to jeszcze może się złamać. W korze jest masa brudu, drobin piasku et cetera. Całą technika polega na tym, że wycinam dane fragmenty pod kątami, by drewno się nie rozwarstwiało. Ot. Kawałek, po kawałeczku. Nie można za głęboko wchodzić w drewno, bo inaczej zwykle się rozchodzi, zamiast ściąć. Dlatego głębsze fragmenty trzeba wydłubywać na kilka razy np. Jako, że jestem początkujący, to rzeźbię właśnie w korze z tego względu, że zwykłe drewna są zwyczajnie za twarde. Poza tym wcale nie oznacza to, że kora jest tylko dla początkujących ofc xD Każdy ma taki materiał, jaki chce. Generalnie cięcia... A raczej wcięcia - są ukośne, zachodzące do siebie (Coś ala litera "V")... I ot cała filozofia. Grunt to wyobraźnia, wprawna ręka i praktyka. Dla porównania zaprezentuję coś, co wyrzeźbił mój dziadek, by był obraz tego, jak niedaleko jeszcze zaszedłem przez te kilka tygodni, a i tak będzie to dopiero wierzchołkiem góry lodowej: http://i.imgur.com/xYfo5FH.jpg

To wszystko to taka czasochłonna dłubanka. Ale zarówno proces tworzenia jak i efekt są serio bardzo dobrą zabawą i odstresowaniem od codzienności.
Obrazek
Awatar użytkownika
Siad Avidhal
Rycerz Jedi
 
Posty: 1371
Rejestracja: 15 lip 2010, 9:20
Lokalizacja: Ukraina, Kijów
Nick gracza: Vinax


Wróć do Kantyna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość