Sieć wewnętrzna

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 11 mar 2021, 11:56

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 11.01.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Małe sprawozdanie finansowe z naszych inwestycji:
- na działalności wydobywczej na Prakith zarobiliśmy łącznie 56 662 KR,
- wynajem kawalerki w Prall przyniósł, do tej pory, 16 200 KR czystego zysku.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 2155
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Alora Valo dodano: 11 mar 2021, 21:36

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: M-10, okolice systemu Dremulae.
Planeta: -
Współrzędne planetarne: -
Nadawca: Uczeń Jedi Alora Valo

Data wydarzenia: 10.03.21
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Lecimy z Ellimistem na Brentaal IV. W drodze zaś towarzyszyło nam sporo audycji radiowych, z różnych zakątków Głębokiego Jądra. Większość z tego to rzeczy, do których na Hakassi nie mamy zasięgu, więc postanowiłam wam to pokrótce przybliżyć, o ile wiadomość dotrze. Może do czegoś się przyda.

Hakassi:
Wpierw lot umijała nam audycja z samego Hakassi. Typowa foliarska stacja. W całej sytuacji związanej z chorobą i kryzysem dopatrują się rządowego spisku, który na celu ma ogłupienie, kontrolowanie społeczeństwa, które bezpieczeństwa będzie szukało w miastach, czy nawet machloje z mafiami. Pojawił się nawet wątek podejrzewający Padawan Deron o bycie agentem rządu Hakassi, który próbuje zdyskredytować Jedi.

Prakith:
Musieliśmy złapać również sygnał z Prakith-News. Wpierw jeden z prezenterów przeprowadził analizę, którą ciężko byłoby nazwać pozytywną. Planetę opuściło 20 procent ludności, 2 miliony osób. Wydajność stoczni spadła o 35 procent. Szeregi wojska i policji topnieją. Ilość samobójstw się powiększyła, za powód tego przedstawiono nas, czemu trudno się dziwić. Analiza zakończyła się postawieniem dwóch pytań bez odpowiedzi. Czy lepiej dać Hakassi zginąć śmiercią naturalną, oraz czy Jedi są w stanie pomóc, wesprzeć społeczeństwo w przyziemnych sprawach?

Druga część audycji to była rozmowa z osobą, której znajomego brat miał nieprzyjemne doświadczenia podczas współpracy ze stocznią. Której przedstawiciele z płaczem musieli informować, że nie dadzą rady wykonać zlecenia. To zaś przeszło w oskarżenie stoczni mobbing, by w następnej kolejności rozmówca wskazał swoje rozwiązanie - wysłać Jedi do pracy w stoczni.

Dremulae:
Tu kryzys na Hakassi przedstawiono jako wynik nieudolnej polityki wewnętrznej i braku kompetencji. Rządu, który zachłysnął się władzą i nie potrafił zaangażować się w budowanie społeczeństwa. Przedstawiają sytuację jako potencjalnie już punkt krytyczny, z którego nie ma już odwrotu. Powiedzieli również swoim słuchaczom, że niektórzy ministrowie z Hakassi uciekli z planety do swoich bezpiecznych azyli, by zaraz przejść w do pytań, czy ktoś wymierzy im sprawiedliwość. Stwierdzili nawet, że ataki na Jedi wychodzą z inicjatywy właśnie rządu, bo są łatwym celem, od którego oczekuje się niemożliwego, na który zrzucić mogą swoją porażkę.

To tyle z tego, ale jeszcze jedna ważna sprawa z rozmowy z wiceministrem, o której nie wspomniał Padawan Vergee. Konflikty do których doprowadzają nasi aż za bardzo zagorzali zwolennicy. Wystarczy nuta sceptycyzmu ze strony przypadkowej osoby, by ci przeszli do rękoczynów. Bójki i pobicia z tego powodu pojawiają się na porządku dziennym. Musimy potępić takie działania, by ukrócić wszelkie usprawiedliwienie dla tych czynów. Powinno to ostudzić zapędy fanatyków.
Obrazek
Awatar użytkownika
Alora Valo
Rycerz Jedi
 
Posty: 701
Rejestracja: 23 gru 2016, 17:21
Nick gracza: Oem

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Rylanor Loken dodano: 16 mar 2021, 20:07

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-14
Nadawca: Padawan Zayne Vergee

Data wydarzenia: 14.03.21
Priorytet: wysoki

Kod: Zaznacz cały
Mam nadzieję, że ta wiadomość głosowa do Was dotrze.

Myślałem, że już po mnie... Nadaję teraz z tyłu przyczepki jakiegoś starego śmigacza, który okazał się być moim zbawieniem. Po kolei jednak... Na Moc, to już pewnie będzie parę dni temu... Wyruszyłem w podróż do miasta Hakassi, pod adres Ministerstwa Prawa, by móc spotkać się ze współpracującym z nami wiceministrem Connorem Saite. Tego wieczoru skontaktował się z nami jego asystent, Calud Rarru na którego wezwanie oczywiście odpowiedziałem. Problemem okazała się sprawa zamieszek w mieście Ord Trasi. Niestety nie dane mi było dotrzeć na miejsce i omówić tej sprawy, toteż wydaje się, że ta kwestia nadal wymaga asysty z naszej strony.
W trakcie podróży zostałem zaatakowany przez droida YVH, który niezwłocznie po rozpoznaniu mej tożsamości dokonał ostrzału mego pojazdu, doprowadzając do jego zniszczenia. Ja sam odniosłem jeszcze na tą chwilę lekkie obrażenia i spróbowałem z owym droidem walczyć, jednocześnie sekwencyjnie wycofując się z niebezpiecznego terenu. Udało mi się uszkodzić część uzbrojenia droida, jednak nie miałem faktycznej szansy jakkolwiek mu zagrozić. Dalsza próby przetrwania i potyczki, przynosiły jedynie pogłębiające się rany. Gdy moje życie wisiało na włosku podjąłem desperacką próbę zeskoczenia w dół rzeki, której rwący nurt uratował mnie zapewne przed pewną śmiercią.
Dalej... wszystko zaczyna się zmywać w jedną wielką plamę. Potworny ból, mechaniczne i instynktowne opatrywanie własnych ran mimo umysłu przepełnionego agonią. Zdaje się, że w trakcie mojego spływu kajakowego, woda zaniosła me zbolałe członki ku jakiejś grocie, lub jaskini gdzie miałem okazję w minimalnym stopniu dojść do siebie. Sam nie wiem ile minęło czasu nim się stamtąd wydostałem ostatkiem sił i doczłapałem dogorywając do jednych z wielu ruin na Hakassi. Tam po paru dniach głodowania i lizania ran, zwróciłem przypadkiem uwagę dobrej duszy, która w tej chwili wiezie mnie do najbliższego szpitala... Mam nadzieję niebawem do Was wrócić, gdy tylko będę w stanie.
Medycyna robi dziś takie postępy, że czasem trudno umrzeć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rylanor Loken
Padawan
 
Posty: 182
Rejestracja: 11 kwie 2017, 19:26

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Tanna Saarai dodano: 17 mar 2021, 8:31

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: -
Planeta: Hakkasi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Uczeń Jedi Tanna Saarai

Data wydarzenia: 16.03.21
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Wczoraj, podczas treningu moich Padawanów, skontaktował się z nami Padawan Vergee. Żyje. Jest w szpitalu. Następnie wywiązała się długa dyskusja o metodach pozyskiwania informacji przez grupę Bis'a. Wraz z Padawanem Beshem skontaktowaliśmy się z wiceministrem Saite, by poinformować go o sytuacji i zaoferować swoje usługi w sprawie zamieszek. Początkowo liczyliśmy również, że droid YVH zapoluje również na kolejnego wysłannika, stąd pomysł by wysłać Alorę, która miałaby szanse go zniszczyć. Wyprawa ta została odłożona na później, gdy dowiedzieliśmy się, że fanatycy Jedi w naszym imieniu zamordowali obywatela Hakassi. Przygotowałam treść oświadczenia, którą zaakceptowali Padawan Besh oraz Alora, z drobnymi poprawkami. Nagrałam je i przesłałam do wiceministra. Oto jego treść:

Szanowni obywatele Hakassi.
My Jedi od zawsze staraliśmy się dbać o lad i porządek na światach, na których przebywaliśmy. Współpracujemy z oficjalnymi władzami, silami porządkowymi, wspieramy prawo i sprawiedliwość. Niestety nasze ideały, zostały wypaczone i wykorzystane do wszystkiego, co sprzeczne z nasza filozofia, nasza misja na Hakassi. W naszym imieniu stosowana jest mowa nienawiści, przemoc. Dochodzi do aktów wandalizmy, agresji... Zbrodni.

Chcemy z cala stanowczością zaznaczyć, ze każdy akt agresji względem innej istoty, czy to słownej, czy fizycznej jest sprzeczny ze wszystkim, w co wierzymy. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiego zachowania, a już kuriozalnym jest usprawiedliwianie go bronieniem naszych wartości. Wartości Jedi to przede wszystkim życie, dobro każdego obywatela Hakassi. Tego, który się z nami zgadza, jak i tego, który w nas wątpi. Wiedzcie, że nie godzimy się i nigdy nie będziemy godzić na wykorzystywanie Jedi, jako wymówki do stosowania przemocy wobec drugiej osoby.

Chciałabym się zwrócić do osób, które w naszym imieniu stosują te akty agresji i sieja niepokój na Hakassi. Nie ma emocji, jest spokój. Nie ma ignorancji, jest wiedza. Nie ma namiętności, jest pogoda ducha. Nie ma chaosu, jest harmonia. To nasz kodeks. To nasze ideały. Jeśli chcecie nas wesprzeć, chcecie nam pomoc głoście je i żyjcie w zgodzie z nimi. Bądźcie dobrzy dla siebie nawzajem, szczególnie dla tych, z którymi się nie zgadzacie. Przemoc rodzi jedynie przemoc. My się jej wystrzegamy, gdy tylko możemy. Was prosimy pokornie o to samo.

Obywatele Hakassi.
Przepraszamy, za każda zbrodnie, która została uczyniona w naszym imieniu. Dołożymy wszelkich starań, by odpracować krzywdy, które zostały wam wyrządzone. Straszliwa zbrodnia, która została dokonana w naszym imieniu to absolutne zaprzeczenie wszystkiego, co chcemy sobą reprezentować.

Na koniec chciałabym zwrócić się do rodziny i przyjaciół ofiary tej tragicznej zbrodni, która usprawiedliwiana jest naszym imieniem. Przepraszam was, że zostaliście wystawieni na to cierpienie. Ja, Mistrzyni Vile, Rycerz Avidhal, Rycerz Fenderus i wszyscy Jedi z Hakassi leczymy się z wami w bólu i współczujemy wam waszej straty. I choć być może teraz te słowa okażą się marnym pocieszeniem i nie zwrócą wam ukochanej osoby to pamiętajcie ze nie ma śmierci, jest Moc.

Obywatele Hakassi.
Proszę. Nie. Błagam. Nie pozwólcie, by ktokolwiek więcej musiał być naraz nony na takie cierpienie. Nic nie jest tego warte. Nic tego nie usprawiedliwia.
Niech Moc będzie z wami. Niech Moc nas prowadzi.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tanna Saarai
Uczeń Jedi
 
Posty: 1026
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47
Nick gracza: Binol

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 18 mar 2021, 20:02

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Arelle Deron

Data wydarzenia: 15.03.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Dzwonił Azronger. Nexu zorganizowali Thornowi beztrumnowy pogrzeb. Nie dawali znać wcześniej, ponieważ nie chcieli nas tam. Az prosił, żebyśmy nie kontaktowali się z nimi na razie. Morale w  grupie są skrajnie niskie i chociaż chłopaki nie winią nas bezpośrednio za ponury los Thorna i pozostających w niewoli, zdecydowanie też wolą zrobić sobie dłuższą przerwę od Jedi. Umówiłam się z Azem, że w razie ważnych wiadomości dam mu znać. Poza tym pozwólmy im na czas na żałobę.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 513
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 22 mar 2021, 3:06

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 22.03.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Przywiozłam dziś z Birell protezy dla Padawanów Deron i Besha'laet'aune oraz krótkofalówki zamówione przez Ucznia Alexandra. Protezy znajdują się w ambulatorium, krótkofalówki są w kwaterze Ucznia.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 2155
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 23 mar 2021, 18:08

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 23.03.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Odwiedził nas wczoraj Eans Salin z Działu Projektów i Rozwoju stoczni Hakassi. Wstępnie omówiliśmy mój projekt niedużych statków pasażerskich - okazał się obiecujący, zostanie wdrożony. Całość sygnuję własnym nazwiskiem, co powinno pomóc stoczni w kampaniach zagranicznych.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 2155
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Rylanor Loken dodano: 26 mar 2021, 16:04

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Zayne Vergee

Data wydarzenia: 23.03.21
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Mam dla Was parę informacji do przekazania, dla porządku jednak kwestie mniej istotne zamieszczę tutaj, a najważniejszą sprawę możecie odczytać w wiadomości poniżej.
Naszą placówkę opuścił już pan Romgo Har, Weequay który miał nieszczęście być głosem Aurożercy. Przez długi czas jeszcze będzie z całą pewnością odczuwał skutki przejęcia, jednakże istnieje szansa, że przy odpowiedniej rehabilitacji i implantach wróci do pełni zdrowia. W dniu swojego odjazdu miałem okazję z nim ponownie porozmawiać, oraz okazać niewielką pomoc, choć tyle jesteśmy winni. Pan Romgo był jeszcze zbyt słaby by samemu podróżować swym śmigaczem, poprosił więc jednego ze swoich kolegów o imieniu Erland, by przybył do naszej placówki i zabrał go do domu. Faktycznie w trakcie naszej konwersacji SDK poinformowały, że na moście prowadzącym do placówki ktoś opuścił smigacz, który zaraz potem odleciał. Przeprosiłem na moment pana Romgo i wyszedłem pośpiesznie do pana Erlanda, by jak najprędzej zaprowadzić go na dach budynku gdzie oczekiwał już pan Romgo przy śmigaczu. Pan Erland jednakże prócz niesienia wsparcia, przekazał ten smutne wieści goszczącemu u nas Weequayowi. W wyniku długiej nieobecności spowodowanej rekonwalescencją, pan Romgo został zwolniony z pracy, oraz eksmitowany z mieszkania. Mężczyzna przeżył krótkie załamanie, jednakże od razu zapewniłem go, że nie pozostawię tak tej sprawy bez rozwiązania. Po krótkim wywiadzie pozyskałem dane kontaktowe do kierownika w pracy obu mężczyzn i przeszedłem do sali konferencyjnej wraz z panem Erlandem w celu wykonania połączenia i wyjaśnienia sprawy. Kierownik Garun przy odpowiednim podejściu okazał się być bardzo rozmowny i pomocny w załatwieniu sprawy. Przekazał mi niezbędne informacje co do przywrócenia pana Romgo na stanowisko pracownicze przez kontakt z działem rekrutacji i kadr i komisją weryfikacji i odwołań , jak również udało mi się go przekonać by wyraził aprobatę gdyby został zapytany przez te instytucje czy należy przyjąć pana Romgo ponownie do pracy na stoczni. Jako dowód więc w tej sprawie, przygotowałem kopię dokumentów medycznych z procesu leczenia pana Romgo w naszej placówce, które przesłałem na jego prywatne urządzenie.
Po załatwieniu tej sprawy i przekazaniu dobrych wieści panu Romgo, ten bardzo się ucieszył i wyraził swą aprobatę wobec Jedi, tutaj w szczególności wobec Uczennicy Jedi Tanny Saarai, której zdolności w Mocy pomogły uśmierzyć koszmary, które targały psychikę mężczyzny. Prosił by Uczennicę serdecznie pozdrowić! Po krótkim pożegnaniu fioletowy śmigacz wzbił się w przestworza i zdaje się, że ostatni już z naszych niezapowiedzianych gości wrócił bezpiecznie do domu.
Medycyna robi dziś takie postępy, że czasem trudno umrzeć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rylanor Loken
Padawan
 
Posty: 182
Rejestracja: 11 kwie 2017, 19:26

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Rylanor Loken dodano: 26 mar 2021, 16:04

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-14
Nadawca: Padawan Zayne Vergee

Data wydarzenia: 23.03.21
Priorytet: wysoki

Kod: Zaznacz cały
Kontynuacja

Z kolei najważniejsza informacja, która dotyczy tegoż wieczoru, odnosi się do rozmowy przez komunikator z panem Caludem Rarru, będącym asystentem wiceministra Saite. Poinformował mnie o najważniejszych sprawach, które mnie ominęły gdy leżałem w szpitalu, jak choćby, że moja prośba by zastąpić mnie i pomóc ministerstwie w kwestii zamieszek w Ord Trasi nie została pominięta i czcigodne Rycerz Alora Valo, oraz Uczennica Tanna Saarai już się tą sprawą zajęły, lub nawet doprowadziły ją do końca, za co jestem bardzo wdzięczny! Czekamy na wstępny raport.
Pan Calud poinformował mnie, że angaż medialny wykonanego przeze mnie zadania w Drand został wcielony zgodnie z planem i odbiór społeczny jest na całe szczęście pozytywny. Podobnie udało się wykorzystać na plus działalność Padawana Besha'laet'aune z jego misji gdzie zatriumfował nad gangiem Świętego Jedi.
Pan Calud Rarru podrzucił nam też pewną myśl, którą powinniśmy się zająć, a która zdecydowanie pomoże w utrzymaniu stabilności Hakassi. Mamy do czynienia ze znacznym spadkiem morale policji. Doszło do dezercji około 20% stanu osobowego policji, co przekłada się bezpośrednio oczywiście na wzrost przestępczości, czy niedoprowadzanych do końca interwencji. Już jakiś czas temu pomyślałem, że naszym konstablom przyda się wsparcie i zawiązałem ponownie współpracę z konstablem Hallurem Ru, który przesłał mi dane dotyczące miejsc gdzie patrole policyjne nie istnieją, lub są znikome i że dobrze by było tam się wybrać i sprawdzić, czy nie doszło do rozkwitu szajki przestępczej. Z pewnością chcę się tą sprawą zająć jak miałem zamiar, ale w moim obecnym stanie zdrowia z pewnością byłoby to dla mnie samobójstwem, stąd ponownie proszę o pomoc. Gdyby ktoś był zainteresowany pomocą naszym konstablom, to proszę o zgłoszenie się do mnie po kopię danych od pana Hallura i byśmy mogli wspólnie mam nadzieję omówić plan działania.
Pan Calud wspomniał również, że ministerstwo potrzebuje pomocy w zbadaniu sprawy bardzo niskiego morale w kręgu szeregowych funkcjonariuszy. Być może mamy do czynienia z celowym działaniem propagandowym wymierzonym w podstawy majestatu prawa? Mam co do tego pewien pomysł, nic jeszcze jednak pewnego na tą chwilę, a jak wspomniałem ministerstwo byłoby bardzo wdzięczne za wszystkie prawdziwe informacje pozyskane w tej sprawie.
Medycyna robi dziś takie postępy, że czasem trudno umrzeć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rylanor Loken
Padawan
 
Posty: 182
Rejestracja: 11 kwie 2017, 19:26

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 27 mar 2021, 10:31

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Arelle Deron

Data wydarzenia: 24.03.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Zacznę standardowo. Az dzwonił. Donram też i w zasadzie to on miał dla nowe informacje w sprawie Kessel. W skrócie, wojsko z Rubieży do nas nie tylko nie pała miłością (ani sympatią, ani czymkolwiek minimalnie pozytywniejszym od pogardy), ale też nie widzi żadnego sensu w informowaniu nas o czymś, z czym, jak ich nauczyło doświadczenie, i tak nic nie zrobimy. Bezprośrednio od nich nic nie dostaniemy.

Po przekopaniu gruzów fabryki okazało się, że ta produkowała YVH do ostatniej chwili. Co gorsza, ludzie Klona mieli tam całą sieć produkcyjną, włącznie z zaopatrzeniem. Wojsko znalazło wyeksploatowaną do cna kopalnię, ograbiony z wszystkiego, co metalowe posterunek Republiki. Jeśli coś na Kessel było, to ludzie Bisa chcieli to wykorzystać. Mieli tam nawet mały narkobiznes z dragami na eksport, najprawdopodobniej dla podbudowania finansów. Nieznacznie pocieszającym faktem jest jednak to, że do budowy jednego YVH potrzebne są dość specyficzne stopy i, nawet jeśli Klon działał tam przez trzy lata bez przerwy, wykorzystując każdy możliwe skrawek złomu, do produkcji masowej raczej nie dobili. Ile maszyn powstało? Nie wiemy. Może 10, może 20, może 30.

Wojsko badało też odpadki po spalonej hipermaterii wokół Kessel. Znalezione ślady sugerują wykorzystanie tras, którymi przemieszczali tam ludzie z naszej grupy zgodnie ze wskazówkami otrzymanymi od Republiki. Skoki były wykonywane po tych samych wektorach. Nie wiadomo dokładnie jak długo, ale *od jakiegoś czasu*.
Obstawa placówki była minimalna. Oprócz kilkorga przestępców bardzo niskiej kategorii, (ktorzy w razie pojmania wiedzieliby dokładnie nic) zidentyfikowano części około 30 droidów pomocniczych. Zabezpieczeniem były materiały wybuchowe, które rozsadziły kompleks od środka w czasie bombardowania. Śledczy Sojuszu nie mieli nawet większych szans na znalezienie poszlak innych niż te wymienione wyżej.

Wszystko było przygotowane na stratę obiektu w każdej chwili. Miarka obstawa, natychmiastowe upłynnianie materiału. Bis zdawał sobie sprawę jak oczywistym adresem jest Kessel.
Przy okazji, Donram uważa, że jeśli działalność Klona cichnie w Jądrze, to znak, że banda przenosi się na Rubieże. Może też doszliście do takiego wniosku, ale to dobra spostrzeżenie, więc załączam dla porządku.


Teraz informacje typu różne.

Ellimist chce wyjechać, ale chce też dwóch tysięcy kredytów za jedzenie, które w ciągu pobytu u nas sobie zamawiał do bazy. My zaraz (chyba) będziemy mieć statek Falxa, Ellimist sypia zwykle na jakimś naszym statku, żeby odlecieć nim w razie przypałów z wodą i diabelskimi wrzaskami. Jeśli się zgodzicie, chciałabym prosić o autoryzowanie przekazania mu pieniądzy w gotówce. Dałabym mu ciasteczka na drogę i zamknęła ten rozdział.

Mając chwilę, zbadałam ładne złotawe kamyki, które można znaleźć na plaży, i które kraby składają w ofierze Mistrzowi Luki. Kamyki są ładne i to tyle, nie ma w nich cennego.

Zbadałam też wodę. Po pierwsze moja proteza w kontakcie z wodą w jeziorze na chwilę zaniemogła, ale kiedy wsadzałam ją do wody z jeziora, która już była w misce, nic się nie działo. Poza tym woda jest pełna bakterii gnilnych, drobin skorodowanego metalu oraz ogromnej ilości niezidentyfikowanych, ale zdecydowanie yuuzhańskich bakterii i wirusów. DNA Gen'dai brak. Woda z kranu jest ok, słabo zmineralizowana, ale w pełni pitna. Nasze filtry to jakiś cud techniki.

Poza tym, jak sami widzicie, kraby są wszędzie, oblężenie jest większe niż kiedykolwiek.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 513
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Thang Glauru dodano: 28 mar 2021, 11:07

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Uczeń Jedi Edgar Alexander

Data wydarzenia: 27.03.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Wczorajszego dnia bazę odwiedził przybysz w postaci męża jednej z ofiar ostatniego ataku aurożercy nad naszą bazą. Mężczyzna chciał oddać się w ofierze, bo stracił wolę życia. Razem z rycerz Alorą przekonywaliśmy go przeciw temu, ale nie mogąc złożyć się w ofierze zwyczajnie się zastrzelił. Ja i Arelle wywieźliśmy zwłoki i śmigacz.

W przyszłości tego typu przypadki mogą się powtórzyć. Pamiętajcie (ja nie pamiętałem), że w takich sytuacjach należy zabrać zabitego gdzieś poza bazę i wezwać służby. Rycerz Alora uzgodniła to z ministrem.

Na koniec dodam, że w drodze powrotnej pod bramą zaatakował nas łowca nagród, najpewniej wynajęty przez Theresse. To nie pierwszy przypadek, ten - jak i związane z tym informacje - powinien opisać rycerz Siad już niedługo. Możemy się spodziewać większej ilości ataków, stąd chciałbym, żebyśmy wszyscy byli dużo ostrożniejsi. Od teraz ja i Arelle powinniśmy służyć jako osoby pierwsze w kolejce do odbierania naszych gości. Jesteśmy najmniej zagrożeni porwaniem, a tym bardziej zabiciem - niemniej jednak, jak pokazały ostatnie ataki, ostrożność to priorytet. Rycerz Slorkan, mistrz Ashtar, rycerz Alora, Fell i Denarsk są osobami, które mają zostać zabite, stąd oni powinni w ostatniej kolejności kontaktować się z przybyszami zanim ci zostaną zidentyfikowani i zweryfikowani.

Finalnie, dowiedzieliśmy się wczorajszego dnia, że jest kilka ważnych niewiadomych związanych z napaścią YVH na Zayna. Śmigacz Zayna zatrzymał się sam przez się tuż przed atakiem droida, jak i kilka minut wcześniej. Tak wysoka, niemal matematyczna precyzja usterki jest wysoce nieprawdopodobna i podejrzewamy sabotaż. Proszę wszystkich o uważne oglądanie śmigaczy przed każdym wylotem. Prosiłbym również osobiście o notowanie w przyszłości, kto który śmigacz zabierał ze sobą podczas wypraw - jeżeli takowe padną ofiarą sabotażu w trasie, będziemy w stanie to wyśledzić. To wszystko.
Obrazek
Awatar użytkownika
Thang Glauru
Uczeń Jedi
 
Posty: 855
Rejestracja: 18 wrz 2015, 12:09

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Siad Avidhal dodano: 31 mar 2021, 23:11

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Rycerz Jedi Siad Avidhal

Data wydarzenia: 31.03.21
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
Zayne Vergee nie jest już Padawanem. To zdrajca, który usiłował zamordować Denarska Okka'rina, Edgara Alexandra, Arelle Deron i Zosha Slorkana z własnej inicjatywy. Obecnie przebywa w celi. Na życzenie Mistrzyni - każda jego potencjalna ofiara może powiedzieć mu kilka ciepłych słów wedle własnych chęci. W żadnym wypadku proszę nie dokonywać samosądów - egzekucji dokona Jednostka Podrzędna. Dowody w załączniku. Bardziej szczegółowe informacje dot. śledztwa przekaże Adept Farhir Carr, który był tego śledztwa autorem.


pluskwa_smigacz_01
Droid YVH: Przyjechal vong-robak. Nareszcie.
Zayne Vergee: Dobry wieczor.
Umbaranin: Dobry, kolego. Jak sie... podoba?
Zayne Vergee: Zdaje sie, ze wszystko poszlo zgodnie z planem jak zaplanowalismy.
Zayne Vergee: Przytulnie, choc nieco upiornie jesli mialbym byc szczery.
Droid YVH: Glupi vong. Jak cos jest zaplanowane, to moze isc zgodnie albo niezgodnie z planem. Nie laczy sie.
Umbaranin: Poczuj sie uprzywilejowany. To jedna z naszych dwoch baz wypadowych. Z tych, ktorych nigdy nie znalezlibyscie.
Droid YVH: To oczywiste.
Zayne Vergee: Dziekuje za ten zaszczyt, choc z pewnoscia jeszcze na niego nie zasluguje jako niedawny sojusznik Jedi.
Umbaranin: Nie mysl jednak, ze nagle stales sie tu jednym z nas. Tu w ogole skoncz, co? W zyciu. Nie ma opcji. Nikt nie uwierzy w to, ze nagle po przypale decydujesz sie zmieniac strony.
Umbaranin: Ale.
Umbaranin: Chcesz zyc, to widac.

***

Umbaranin: Szanujemy to. Przetrwanie to jedna z najwazniejszych rzeczy, ktorych czlowiek o zdrowym rozumie powinien sie trzymac.
Zayne Vergee: Z kolei plan pozbycia sie Padawana Denarska Okka'rina to moja wlasna inwencja.
Umbaranin: Tak, wywiazales. Widzielismy. Tak, tez.
Umbaranin: Szef nie powiem, ucieszyl sie.
Zayne Vergee: I tak, nie oczekuje, ze zostane przyjety do grupy od razu. To oczywiste, ze nie mozecie mi zaufac, ale moze z czasem nasz dowodca przekona sie co do moich intencji.
Umbaranin: Szanuje bardzo inwencje. Z mila checia skorzysta z uslug.
Umbaranin: To, plus Morcanth.
Droid YVH: Vongi bardzo glupie i debilne, ale jak sie pokaze palcem, to potrafia wykonywac rozkazy.

***

Zayne Vergee: Skoro o ostatnim mowa. Prosze zaspokoic moja ciekawosc co dla nich przygotowaliscie? Nawet gdybym chcial ich ostrzec, oznaczaloby to przypieczetowanie tez mojego losu.
Umbaranin: Szkoda bedzie zabierac im Alexandra, ale juz Deron, z tym... tego calego Slorkana?
Zayne Vergee: A ja nie mam zamiaru poswiecac sie dla Jedi.
Umbaranin: Kolego, to nasza sprawa. Czesto nie wiadomo, co przyszlosc przyniesie. Roznie moze to wyjsc, wiele sie zmienic. Tobie to nieporzebne, ale.
Umbaranin: Wlasnie, ale.
Umbaranin: Nie jestesmy z tych, ktorzy nie doceniaja checi. Zaslug. Wlasnej inwencji.
Umbaranin: Dlatego, zdecydowalismy...
Umbaranin: Smierc Okka'rina bedzie juz wielkim plusem. Nieprzydatny dla nich zbytnio, ale jak juz przyjdzie co do czego to bedzie mial duza wartosc bojowa. Lepiej to ukrocic, poki okazja.
Umbaranin: Dobrze, ze na to wpadles. Szef byl na prawde pod wrazeniem. Nie spodziewalismy sie tego, ale... Chcesz zyc. My Ci w tym nie bedziemy przeszkadzali.
Zayne Vergee: Dokladnie, po ostatnim wypadku i tak odniosl spore obrazenia ukladu nerwowego i nie jest w pelni sprawny.
Zayne Vergee: Dzialanie jednak stymulantow moze ta sprawnosc czasowo przywrocic.
Umbaranin: Mimo wszystko, gdy Okka'rin juz zdechnie, a my dorwiemy tych na Morcanth - to wszystko bedzie zbyt piekne. Zbyt podejrzane. Moze tego nie widzisz, ale tam juz teraz pojawiaja sie niewygodne dla ciebie pytania.
Zayne Vergee: To z padawanem omawialem jeszcze przed... nasza umowa. Stad wykorzystanie tej okazji, ktora nie bedzie sie wydawac podejrzana do wyeliminowania Okka'rina wydaje sie idealna.

***

Umbaranin: Tu widzisz, zalezy. Bedziemy czekali na okazje, zeby zabic go tak, ze nikt za szybko tropu nie zlapie.
Umbaranin: Ale jak to jest z okazjami - nigdy nie wiadomo.
Zayne Vergee: A co jesli nie chce? Co jesli... jesli pragne dolaczyc do Was nawet po zrezygnowaniu z niejako wariantu wymuszajacego wspolprace. Do tej pory dzialem przy Jedi, sadzac ze sa oni w stanie zapewnic
Zayne Vergee: stabilnosc Hakassi, czy pozostalym rejonom galaktyki.
Zayne Vergee: Mylilem sie... Jakze bardzo sie mylilem.
Umbaranin: Ujme to moze tak.
Zayne Vergee: Wy jednak klarujecie niewyobrazalna skutecznosc na tle mojej dotychczasowej grupie. Nie wydajecie sie tez zli, po prostu... skuteczni w osiaganiu swoich celow.

***

Zayne Vergee: Brakowalo mi alternatyw. Do tej pory byli wszystkim co uwazalem za potencjalnie dobre dla galaktyki i pozwalajace mi sie rozwijac.
Zayne Vergee: Jednak... Co do jednego ma Pan racje, to nie miejsce i czas na takie rozwazania.
Zayne Vergee: Zbyt wiele... zbyt krotko. Skupmy sie na terazniejszosci.
Zayne Vergee: Moim kolejnym zadaniem bedzie zamontowanie implantu w ciele Okka'rina.
Umbaranin: Tak jest. Okazja jeszcze bedzie, zebys probowal. Tak jest.
Zayne Vergee: Rozumiem ze to w pelni wystarczy, by dac Wam mozliwosc go zabic?
Umbaranin: Przyniose, opowiem.
Zayne Vergee: Chetnie poslucham. Musze opowiadac o tym urzadzeniu tak, jakbym sam je zbudowal... W koncu tak bedzie.
Umbaranin: Tutaj jest na pierwszy rzut oka dosc standardowy implant wspomagajacy. Wpina sie go w nerwy i dozylnie. Stymuluje odpowiednie polaczenia nerwowe i z niewielkiego zbiorniczka jest w stanie wprowadzac stymulant do krwioobiegu.
Obrazek
Awatar użytkownika
Siad Avidhal
Rycerz Jedi
 
Posty: 1863
Rejestracja: 15 lip 2010, 9:20
Nick gracza: Vinax

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Thang Glauru dodano: 03 kwie 2021, 8:21

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Uczeń Jedi Edgar Alexander

Data wydarzenia: 02.04.21
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Razem z rycerzem Slorkanem i padawanem Fellem wymysliliśmy jak poradzić sobie z potencjalnym problemem PRowym. Śmierć robaka Vergee mogłaby przejść bez echa, gdyby nie fakt, że angażował się w życie publiczne Hakassi w pewnym stopniu, choćby w sprawę tego gangu z Drand. Trzeba wyjaśnic jego zniknięcie bez dodatkowego rujnowania naszego wizerunku zdradą. Rycerz i padawan wpadli na pomysł, żeby w razie pytań o niego wyjaśnić, że wyjechał z Hakassi by współpracować z inną komórką Jedi, poza Głębokim Jądrem. Warto w ten sposób też przygotować ludność na to, że nie jesteśmy częścią rządu i kiedyś odejdziemy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Thang Glauru
Uczeń Jedi
 
Posty: 855
Rejestracja: 18 wrz 2015, 12:09

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Fell Mohrgan dodano: 04 kwie 2021, 14:16

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Fell Mohrgan

Data wydarzenia: 03.04.21
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Prostą łodzią podwodną na wybrzeże wypłynął ten sam bandzior, przed którym wcześniej zwiali Alexander i Deron. Wypłynął na wybrzeże i sterczał w środku łódki, zapewne by nie zidentyfikowały go SDK. Wyprunął do mnie dopiero jak podszedłem, najpierw z łódki, potem osobiście. Tym razem po ostrej walce nie miał farta i urąbałem mu nogę.

Zabrałem się za przesłuchanie, w międzyczasie dołączył Rycerz Slorkan. Oszczędzę wam niesmacznych detali co do techniki przesłuchania i osobowości tego faceta. Profil rekrutacji dokładnie taki, jak tego porządniejszego z raportu Rycerza Avidhala. Ten został najęty w Skadiv. Nierozgarnięty Weequay wbija na menelownię od spotkań w blokowej piwnicy przy podrabianej koreliańskiej i pyta czy jest tam jakiś facet który szuka zlecenia w łojeniu tyłka ostrym zawodnikom. Potem taka sama forma dalszej rekrutacji. Ekipa zapewnia sprzęt. Kamerka na pojeździe to też powtarzający się patent. Ten koleś został ewidentnie wynajęty przed tym od Rycerza Avidhala. Przez długi czas siedział na tyłku i liczył na jakieś publiczne wydarzenie z Jedi, typu przemowa na żywo, jakieś otwarcie, jakaś promo-akcja. Ale w końcu się poddał. Głównie przez to że kończyła mu się kasa. Ten tutaj był piratem z regionu Kolonii, który ukrywał się na Hakassi i od zawsze kręcił tego typu bandyckie biznesy. Rycerz Slorkan ogarnął odstawienie gościa i jego łódki policji po tym jak ja wydusiłem z niego listę rzeczy, za które szło go posadzić.

Drobna informacja przy okazji. Alexander nie ma śmieciowi Vergiemu nic do powiedzenia, Okka'rin też, Rycerz Slorkan po namyśle chce tylko zostawić mu raport Carra do odsłuchania ze względu na to jak pięknie podsumowuje pustostan mózgu śmiecia. Z niedoszłych ofiar została tylko Deron, po niej już chyba można zabrać się za recykling.
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Padawan
 
Posty: 156
Rejestracja: 24 kwie 2018, 20:33
Lokalizacja: nie Polska :DD

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Siad Avidhal dodano: 04 kwie 2021, 21:38

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-14
Nadawca: Rycerz Jedi Siad Avidhal

Data wydarzenia: 04.04.21
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
W trakcie odbioru myśliwca z Braxant, po niedawnej akcji pochwycenia Vergee - wszedłem zbadać sklep "Elektronik", w którym Zayne spędził nieco czasu. Właściciel jest byłym wojskowym z Odika. Sam Zayne był tam jedynie dla potencjalnego zmylenia tropu, że niby coś kupuje - realnie nie kupił nic, a przelew został wystawiony na fałszywy rachunek. Po prostu próbowali nas wrobić, że faktycznie coś tam kupuje i części ma dla nas. Sam sklep i właściciel są czystymi patriotami.

Sklep, jak się domyślałem, był obserwowany. Próbowali wysadzić mnie przesyłką z baradium - szczęśliwie zareagowałem na tyle szybko, że zamachowiec w sekundę zaczął uciekać. Posłałem jego przesyłkę za nim. Prócz zamachowca - nikt nie zginął. Ja sam lekko oberałem odłamkiem budynku w ramię, ale generalnie wszystko jest okej.

Kolejna bomba. Znowu groźne i niestabilne baradium. Trzeba to zbadać, bo wedle rozmowy z policjantem i właścicielem "Elektronika" doszedłem do konkluzji, że muszą je pozyskiwać jakoś z lokalnych wraków... A jednocześnie specjaliści od tego typu materiałów to bardzo wąskie grono. Zawsze jakiś "przedtrop", który może doprowadzi nas do czegoś sensownego.
Obrazek
Awatar użytkownika
Siad Avidhal
Rycerz Jedi
 
Posty: 1863
Rejestracja: 15 lip 2010, 9:20
Nick gracza: Vinax

PoprzedniaNastępna

Wróć do Informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość