Sieć wewnętrzna

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Edgar Alexander dodano: 03 lip 2020, 10:43

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Uczeń Jedi Edgar Alexander

Data wydarzenia: 02.07.20
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
Jak wspomniała Arelle, Sith pojmał Nexu. Napadł na nich podczas rutynowej akcji w towarzystwie minimum czterech droidów YVH. Oddział sprawdzał opuszczony gwiezdny niszczyciel stanowiący magazyn i miejsce działalności grupy pirackiej na księżycu w systemie Meridan. Gdy tylko postawili nogi na pokładzie zostali zaatakowani przez droidy i Sitha. Wydostali się tylko Isan, Azronger, Carper Stone i Arnold Braell. Pozostali dwaj przebywają w szpitalu, Isan i Azronger przylecieli do nas K-wingiem przekazać nam wszystko.

Sith ma skontaktować się z nami na dniach. Zabije Nexu, jeżeli nie oddam się w jego ręce. Szczegółów nie znamy, wiemy tylko to. Możemy jednak domyślać się, dlaczego chce to zrobić. Moim zdaniem powód jest jasny - chce użyć mojego ciała by przywrócić Bisa do życia. Sądzę, że wykona na moim ciele jakąś formę transferu świadomości klona. Być może chodzi po prostu o materiał genetyczny - tak czy siak, wątpię, by chodziło mu tylko o moje DNA.

Sith raczej nie zabije Nexu jeżeli dojdzie do wymiany. Nie będzie miał z tego żadnych długofalowych zysków, a do tego zniszczy jakiekolwiek przyszłe szanse na przeprowadzanie pertraktacji. Jednakże, nie ma szans by pozwolił nam na te same zagrania, jakich użyliśmy w tego typu sytuacjach w przeszłości. Nie ma szans na bombardowanie naziemnego celu bronią jonową. Być może Nexu w ogóle będą trzymani w odosobnionym miejscu. Jeżeli zrobimy coś głupiego, najpewniej zabije żołnierzy. Może to być coś tak łatwego jak danie znać Umbaranom, by dokonali egzekucji przy braku sygnału zwrotnego po kilku minutach. Najpewniej nie będę mógł zrobić nic głupiego do wydostania się Nexu - a to nie będzie mieć miejsca aż do czasu, jak nie będę miał szansy na zrobienie już czegokolwiek.

Kiedy Sith się z nami skontaktuje, polecę na miejsce. Jednakże, nie pozwolę mu na użycie mojego ciała do przywrócenia Bisa. Prędzej się zabiję. Nie jest to preferowana opcja, zatem w oczekiwaniu na wiadomość od niego, liczę na jakieś porady i pomysły.

Isan i Azronger nadal przebywają w ambulatorium.
Obrazek
Awatar użytkownika
Edgar Alexander
Uczeń Jedi
 
Posty: 618
Rejestracja: 18 wrz 2015, 12:09

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 14 lip 2020, 1:19

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Khad Llyn'han

Data wydarzenia: 14.07.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Udałem się w podróż promem Sentinel na planetę Velmor, gdzie obecnie przebywa Mistrzyni Elia Vile. Szczegóły dotyczace misji opowie Mistyczka, jak już wrócimy - za kilka dni myślę.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 285
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 17 lip 2020, 19:11

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Arelle Deron

Data wydarzenia: 16.07.20
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Coś złego się dzieje. Nie dostaliśmy jeszcze informacji o Sojuszu w sprawie odebrania Edgara i dwóch Nexu. Kraby pochowały się do szafek i szuflad, wydają się być w dużym stresie. Sierżant Elm zwiedzał podziemia i Thon ochlapał go cienkim strumyczkiem wody, natomiast Rycerz Hooker mówił, że czuje smród w Mocy, że ta go przytłacza, a wrogowie się zacieśniają wokół nas swoje szpony. Twierdził też, że coś złego stało się z Edgarem.

Stan Lao jest stabilny - do tego stopnia, że się przebudził i podał sobie kolejną dawkę anestetyku. Odżywiam go dożylnie, przedkładam boku na bok, żeby nie nabawił się odleżyn i robię trochę ćwiczeń.

Przy okazji. Wczoraj zamówiłam paliwo z odbiorem w Drand. Będzie do odbioru najpóźniej półtorej godziny po autoryzacji i przejściu przelewu. Ktokolwiek po nie poleci, również się zabiorę i zdeponuję protezy na sprzedaż w szpitalu. Jeśli mnie nie będzie, protezy są zabezpieczone w ambulatorium, a formularz na stronie Funduszu Zdrowia.

A i apropos Drand. Z nagrań kamer miejskich wynika, że to tam Bis kręcił się najczęściej.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 329
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 19 lip 2020, 0:38

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Khad Llyn'han

Data wydarzenia: 18.07.20
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Uczennica Alora odkryła w ruinach coś bardzo dziwnego. Jest ogromne, lewituje i jest ponoć żywe. Droid zdalniak MD-01 został przeze mnie zabrany, jako wolontariusz w pilnowaniu tego cudu, być może je nawet przeskanuje, by sprawdzić, co to właściwie jest. Zabrałem prom Sentinel i udałem się do ruin wraz z droidem, by zostawić go na miejscu i zabrać ze sobą Alorę, jej śmigacz i trójkę nieznajomych, którym kupiliśmy bilety na Koros Major w podzięce. Proszę o jak najszybszą autoryzację przelewu. Zalecam również, by do ruin poleciał ktoś doświadczony i silny w Mocy, by zbadać "to coś" pod tym właśnie kątem. Uczennica Alora sugerowała Mistrzynie Elię i ja również ten wybór popieram. To bardzo ważne!

Pozdrawiam i życzę miłej nocy. Przypominam o autoryzacji przelewu.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 285
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 20 lip 2020, 19:26

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: D-3
Nadawca: Padawan Arelle Deron

Data wydarzenia: 20.07.20
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Lecę właśnie do bazy. Moja taksówka została zatrzymana. Coś nie zgadzało się z dokumentami pilota i spędziłam noc na komendzie. W końcu zostaliśmy puszczeni.

W połowie drogi odebraliśmy wezwanie na środku niczego. Zadzwoniłam na pomoc drogową, a taksówkarz wyszedł ze skrzynką z narzędziami. Nagle rozległy się strzały. Udało mi się poderwać śmigacz i wyjść z pola rażenia broni, ale na krótko. Napastnik wyszedł i strzelał dalej. Kilkaset metrów dalej musiałam lądować taksówką z dziurami w poszyciu, słyszałam też głosy zbliżających się mężczyzn. Wypełzłam ze śmigacza myśląc, że to już koniec. Na szczęście, głosy należały do wojskowych. Ci sprawdzili moje dokumenty i odstawiają właśnie do domu.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 329
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 21 lip 2020, 19:42

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Arelle Deron

Data wydarzenia: 20.07.20
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
Człowiek, który napadł moją taksówkę został zidentyfikowany na bazie zeznań pilota, któremu na szczęście udało się przeżyć. Był to ten sam człowiek, który ostrzelał mnie i Alorę  w ruinach kuszą energetyczną. Policja ma jego rysopis. Poszukiwania trwają.

Ale przechodząc do głównej wiadomości - Edgar, Vreyx i Donram zostali odebrani przez Sojusz. Osób odpowiedzIalnych za transakcję nie udało się wyśledzić. Wszyscy trzej są w złym, ale stabilnym stanie. Najbardziej oberwał Donram - czeka go kilkumiesięczna rekonwalescencja. Vreyx stracił dużo krwi i nogę. Edgar, jak opisał to dzwoniący oficer, jest w stanie jak po dwustu biopsjach na raz. Otwierano mu też czaszkę. Uczeń niedługo zostanie do nas odstawiony. Dwóch Nexu pozostaje w szpitalu Sojuszu. Co ważne, wszyscy trzej zostali sprawdzeni pod kątem organicznych i nieorganicznych wszczepów - nie znaleziono niczego podejrzanego.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 329
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Alora Valo dodano: 22 lip 2020, 17:50

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: -
Planeta: Hakkasi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Uczeń Jedi Alora Valo

Data wydarzenia: 21.07.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Odwiedziła nas wczoraj Freja Adasca, przybrana siostra Tanny i po śmierci jej ojca - prawowita następczyni tronu Arkanii. Przybyła, by prosić nas o pomoc w uprowadzeniu rządzącej na planecie Uczennicy. Wierzy, że wszystko co się teraz z nią dzieje - dzieje się wbrew jej woli. Tak, czy inaczej - wstępnie ustaliliśmy, że pomoże Mistrzyni niepostrzeżenie przedostać się na planetę i do pałacu, do którego zna tajne przejścia. W końcu to miejsce, w którym się wychowała.
Obrazek
Awatar użytkownika
Alora Valo
Uczeń Jedi
 
Posty: 566
Rejestracja: 23 gru 2016, 17:21
Nick gracza: Oem

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Zayne Vergee dodano: 27 lip 2020, 11:36

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Adept Zayne Vergee

Data wydarzenia: 22.07.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Parę dni temu, po zakończonym treningu wraz z Uczennicą Jedi Alorą Valo i Padawanem Khadem Llyn'hanem, usiedliśmy wspólnie w kantynie, aby ot zamienić ze sobą dwa zdania w pogodnej atmosferze. W międzyczasie Khad udał się do łazienki, aby się odświeżyć po znacznym wysiłku. Tuż po chwili do naszych uszu zaczęły dochodzić rozpaczliwe i wulgarne okrzyki z pomieszczenia kryjącego cele dla więźniów. Zaczęliśmy wymieniać się spojrzeniami i nawet zatrzymany w pół kroku Khad wydawał się zbity z tropu. Żadne z nas nie mogło od razu sobie przypomnieć kim jest owy więzień i jak tutaj się znalazł, ani tym bardziej jak długo się kisi w celi.
Wraz z Alorą ruszyliśmy więc do celi gdzie ujrzeliśmy niemalże oszalałego mężczyznę, którego dłonie, a nawet głowa były pokryte przypaloną tkanką. By dopełnić groteskowego obrazu, zbir był w danej chwili zajęty oddawaniem moczu na pole siłowe. Jak się okazało, mężczyzna nie ustawał w wysiłku, aby przeciążyć obwody z użyciem pięści, bądź co gorsza - próbował zakończyć własny żywot poprzez wsadzanie głowy pod wiązkę energetyczną, która okazała się jednak zbyt bolesna i słaba, by taki plan mógł się udać.
Byliśmy tym bardziej zaskoczeni, że żaden wpis z ostatnich dwóch tygodni w sieci wewnętrznej nie sugerował, że mamy schwytanego, nieproszonego gościa. Doznałem jednak olśnienia po kolejnym emocjonalnym wybuchu więźnia i odnalazłem wpis Ucznia Jedi Edgara Alexandra sprzed czterdziestu dni, którym od razu podzieliłem się z Alorą. Oboje zmieszaliśmy się zdając sobie sprawę jak długo więzień pozostawał bezcelowo w odosobnieniu. Więzień został złamany przez tak długi okres osamotnienia w malutkiej celi. Wszystkie informacje podawał jak na tacy, bez większego oporu. Jednak przez długą zwłokę stały się one niemalże bezużyteczne. Wszelakie dane kontaktowe ze zleceniobiorcą już wygasły, ponieważ jak to więzień sam określił, po takim czasie wszyscy z góry zakładają, że ten zginął. Zaminowany ścigacz też stał się jedynie wspomnieniem. Parę dni temu w związku z przedłużającą się nieobecnością naszego więźnia, ładunki wybuchowe zdetonowały automatycznie pozostawiając płonący złom w okolicy naszej plaży.
Alora słusznie zdecydowała, że nie ma kompletnie żadnego sensu, abyśmy dalej przetrzymywali w naszej placówce owego mężczyznę. Ochoczo się zgodziłem z jej zdaniem i pobiegłem przygotować dla niego opatrunki i podstawowy prowiant na drogę, po drodze spotykając naszego pogodnego Aqualisha - Zaida. Cholera wiem, że lichwiarz pierwszy nas zaatakował, ale chyba tortury jakich doznał były nieadekwatne do przewinienia. Sam też zarzekał się, że nikomu nie chciał zrobić "poważnej krzywdy", a i wydawał się na tyle rozsądny by zrozumieć, że i tak jego zleceniodawca Tarrgil nie odzyska pieniędzy ukradzionych przez Edgara-Bisa.
Po opatrzeniu ran mężczyzny i przygotowaniu posiłku na drogę odprowadziłem go do naszej bramy i wypuściłem na wolność. W trakcie rozmowy zasugerowałem mu też, aby w miarę możliwości podzielił się swoim doświadczeniem z innymi zbirami. Mam nadzieję, że co bardziej tchórzliwi nie podejmą się po prostu zlecenia związanego z adresem naszej placówki, gdyby kolejni wichrzyciele chcieli odzyskać swe kredyty, wiedząc jakich potencjalnych cierpień mogliby doświadczyć przy wykonywaniu owego zadania.
Medycyna robi dziś takie postępy, że czasem trudno umrzeć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zayne Vergee
Adept
 
Posty: 89
Rejestracja: 11 kwie 2017, 19:26

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 28 lip 2020, 1:47

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Arelle Deron

Data wydarzenia: 27.07.20
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Odebrałam dziś połączenie od Ucznia Aleksandra. Jest w złym stanie, ale cały - prawie cały. Edgar miał tylko kilka minut na rozmowę, ale przekazał kilka informacji.

Zacznę od tych ważniejszych i gorszych zarazem. Po pierwsze, został odcięty od Mocy. Nie czuje z nią już żadnego kontaktu. Rycerz Slorkan wyjaśnił nam później trochę jak to wygląda. To nie tylko odcięcie od widzenia w Mocy lub manipulacji, to odebranie czegoś, z czym żyjemy od samego początku, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Bez Mocy Edgar może się czuć teraz jak schorowany siedemdziesięciolatek z problemami z motoryką i myśleniem. Co gorsza, Rycerz wspominał, że odcięcie jest raczej nieodwracalne.

Ale wracając. Reszta Nexu żyje, ale Sith chce ich jeszcze do czegoś użyć - oby tylko do wyciągnięcia pieniędzy od Sojuszu, nie kolejnych szantaży.

Z pomniejszych informacji, ponoć Sith nazwał Rycerza Hookera Sithem udającym Jedi - czy to przez wiedzę o usunięciu Edgarowi pamięci czy jego zdolnościach do przywoływania piorunów, to w sumie mało ważne, ale Uczeń chciał by przekazać. Poza tym, Umbaranie stoją za Sithem, ponieważ ten miał chronić ich w czasie wojny przed Vongami. Kolejna rzecz, to coś, co już wiemy - Sith uznał, że podrzuciliśmy mu Thona. Sam nazywa go Pożeraczem Światów - kolejna ładna nazwa do kolekcji. Niestety, mało optymistyczna.
Edgar przyleci niedługo z Donramem (Vreyx wrócił do Floty). Nie wiedział dokładnie kiedy, więc pozostaje czekać. Może miał chwilę na rozmowę między skokami na Hakassi. Czekamy.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 329
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Fell Mohrgan dodano: 28 lip 2020, 18:25

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej + częstotliwość prywatna: Freja Adasca
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Fell Mohrgan

Data wydarzenia: -
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Zbadałem najbardziej zapyziałe i martwe, zabezpieczone starodawne archiwa z czasów jeszcze sprzed zawiązania grupy i odnalazłem idealną osobę do wykorzystania za podkładkę w planach związanych z Arkanią. Łeb mi pęka i nie mam siły składać opisów planów z tamtego spotkania w kantynie, jak ktoś chce to niech nagra od siebie, myśli mi się nie kleją.

Owa osoba to niejaki Iverian Anguis, wrażliwy na Moc palant długo sprzed czasów Uczennicy Saarai, która nie miała dojścia w te papiery - mi udostępnił je Rycerz Slorkan. Uczniowie nie mieli tam wejścia, więc mamy to obcykane i bezpieczne. To Arkanianin służący bandzie jakiegoś Mrocznego Jedi kretyna, który poległ w jakimś debilnym turnieju wewnętrznym w którym zabijali się o stanowisku ucznia kretyna-alfa w okolicach 21 ABY. Nie miał nic wspólnego z ojczyzną i nigdy jej nie dotknął. Jego losy były kompletnie nieznane, w roku 23 ABY gdy odnaleziono trupy reszty tej bandy, odnaleziono też jego papiery, o jego losach wiedzieli tylko Jedi i wojskowa grupa, która odnalazła ich wraki. Spokojnie mógłby mieć pełnoletnią córkę. Można śmiało wykorzystać jego tożsamość jako udawanego ojca przebranej panny Adasci.

Zostaje więc odpowiedniej jakości przeróbka pani imidżu i przygotowanie Mistrzyni Vile, jej tożsamości pseudo-pilota cywilnego i kwestia statku.

Myślę, że lepiej nie brać tam żadnego z naszych. Niech pani coś ogarnie, pani pewnie lepiej wie jakie statki tam latają najczęściej i co najlepiej wygląda, chyba że mamy się tym zająć, to poprosi się Rycerza Slorkana, naszego administratora-logistyka o ogarnięcie jakiegoś sensownego wynajmu.

Powodzenia.
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Padawan
 
Posty: 111
Rejestracja: 24 kwie 2018, 20:33

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Zayne Vergee dodano: 28 lip 2020, 20:22

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Adept Zayne Vergee

Data wydarzenia: 27.07.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Chciałbym jeszcze dodać krótkie uzupełnienie dnia wczorajszego.
Arelle w pełni zawarła wszystkie najważniejsze informacje, a mi pozostaje jedynie wspomnieć o pewnym "incydencie", który miał miejsce na moście podczas treningu Padawana Khada Llyn'hana i Arelle Deron. Na prośbę Uczennicy Alory z chęcią przyłączyłem się do ćwiczeń Padawana, aby służyć za żywego manekina przy udanych próbach opanowania przez niego użycia Mocy w trakcie walki szermierczej. Wtem SDK powiadomił przez komunikator wszystkich w placówce, że do bazy zbliża się niezidentyfikowany śmigacz. Zmuszeni więc okolicznościami przerwaliśmy trening i zajęliśmy dogodne pozycje tuż za polem siłowym, by móc od razu powitać ewentualnych gości.
Nie musieliśmy długo czekać aż na horyzoncie zamajaczyły sylwetki dwóch mężczyzn o imieniu - Jeol Guts i Thelonious Sphere, o czym mieliśmy się niebawem dowiedzieć. Obaj okazali się być fanatykami, jak to trafnie określił Khad. Osobami dość bezkrytycznie wpatrzonymi w Jedi, których to uznawali za wręcz święte i boskie byty. Chcieli nam złożyć daninę w zamian za ochronę przed gangiem Barada, który grasuje w Drand, mając nadzieje, że ktoś z nas uda się do speluny gangu i zrobi porządek z tymi zbirami.
Wydaję mi się, że jestem w stanie w pełni zrozumieć prośbę tak umęczonych i zmaltretowanych przez opryszków ludzi, jeśli faktycznie byli szczerzy z nami, a tak też mi się zdawało. Mieliśmy w końcu już do czynienia z przedstawicielami tego gangu i wiadomym jest, że nie są to mili sąsiedzi. Dodatkowo mężczyźni zarzekali się, że policja pozostaje bezsilna wobec co raz śmielszego syndykatu, który wedle ich słów dokonuje kolejnych wyłudzeń, grabieży czy napaści.
Zgodnie jednak ze słusznym punktem widzenia starszego i bardziej doświadczonego Padawana uznałem, że nie możemy przystąpić do akcji bez dokładnego zbadania sprawy i ułożenia planu, który powoli zaczął mi kiełkować w głowie. Udało mi się też uspokoić na tyle lamentujących gości, że skierowali się uspokojeni do swych domów z nadzieją, że będziemy w stanie rozwiązać ich problem. Osobiście jestem zdania, że jak najbardziej powinniśmy zająć się tą sprawą, a przynajmniej przeprowadzić wstępny rekonesans czy zagrożenie dla części ludności Drand ze strony gangu Barada jest faktycznie tak duże jak to przedstawili ci mężczyźni.
W pierwszej kolejności wysłałem wiadomość do konstabla Eka Grey'Lemu ponieważ mam przypuszczenie, że ten byłby zainteresowany ewentualnym przypisaniem sobie zasług za rozbicie owej działalności przestępczej. Nie mówię tego oczywiście jako negatywu, w końcu już kiedyś nawet z nim rozmawialiśmy o takiej transakcji wiązanej - my mu dostarczymy i pomożemy przyskrzynić jakiś przestępców, a on nas w zamian poinformuje gdyby w policji zaczęły krążyć nieprzychylne akta na nasz temat. Tak czy owak z przyjemnością to właśnie z nim bym porozmawiał w pierwszej kolejności w tej sprawie. Może wybije mi ewentualnie z głowy niezbyt rozsądne plany, które zaczęły się w niej kłębić od dnia wczorajszego. W końcu nie grzeszę doświadczeniem w zakresie przyskrzyniania rzezimieszków!
Medycyna robi dziś takie postępy, że czasem trudno umrzeć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zayne Vergee
Adept
 
Posty: 89
Rejestracja: 11 kwie 2017, 19:26

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Fell Mohrgan dodano: 04 sie 2020, 3:31

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej (dostęp wyłącznie do wysyłki)
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Starszy sierżant Donram Balgood

Data wydarzenia: 03.08.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Dobra ferajna, raportuję wykonanie zadania. Żem przypilnował żeby przez 11 postojów ze świata do świata przez kurła kilka miliardów kilometrów pan Alexander kierownik dotarł bezpiecznie do was na waszą cuchnącą gównem chałpę.

Raportuję, bo się obudziłem w środku nocy znowu i nie mogę spać, jak przez te tabsy kurła raz zdycham w krześle raz spać nie moge, pieprzone konowały, kurła, jedyne co na tych studiach robią to kurła ryją na pamięć kurła a potem jak przychodzi coś z tej wiedzy kurła kojarzyć i łaczyć jakieś fakty i coś kurła myśleć to gówno robią, prawdziwi medycy to są kurła ratownicy prawdziwi, sanitariusze, oni kurła jadą na żywo i kurła w parę sekund muszą myśleć co robić, a doktorki to kurła, nic myśleć nie umio, tylko na tych studiach... Tyle to tatałajstwo warte co śmiecie finansowcy ekonomisty kurła, przeliczają tylko kasę jaką kto inny wypracował a sami nic nie produkują... albo prawnicy złodzieje... dobra Hutt z tym w dupę, po pigułkach mam jazdy na prawdę życiową...

Zakończyliśmy całą podróż powrotną i wraz z panem Edgarem żeśmy zajechali bezpiecznie. Usadowiłem się w przypadkowej kwaterze bo zezgonowałem, przepraszam naturalnie, jak odeśpię kurła to oczywiście spadam, zresztą spać tu nie będę, bo chyba do damskiej trafiłem, a umieranie umieraniem ale godność też kurła mam.

Wracając ten... Zdałem takiemu kolesiowi, futrzany taki, jak pan Denarsk tylko jeszcze więcej Denarska w Denarsku... Zdałem jemu raport z paru rzeczy, on to niech opisze i wam zda, bo nie po to mu się na lekach produkowałem, żeby drugi raz to dawać...

Pana kierownika proszę szanować. Pana Alexandra znaczy. Kurła, chłop poleciał oddać za nas łeb na sznur. To jest bohatyrstwo, to jest heroizm, oddać łeb za ziomków. Jak ja zobaczę, że ktoś chłopa nie szanuje, to ja kurłą nawet gadać nie będę, bo z takim śmieciem bez godności to porozumienia nie ma, ja tylko kurła będę bił, bo jak ktoś nie rozumie podstaw honoru to ja nie mam języka do rozmowy z takim.

I to by było na tyle, wracam do tego wyra, jak odeśpię to spadam, nie będę u baby spał jak pedał jaki.

PS: zatkałem drugą kabinę od drzwi albo tam trzecią kurła nieważne jak się spojrzy to się zobaczy co ja mam pamiętać jak kurła jestem w takim stanie jak mózg baby na miesiączce.
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Padawan
 
Posty: 111
Rejestracja: 24 kwie 2018, 20:33

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 04 sie 2020, 13:41

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Padawan Khad Llyn'han

Data wydarzenia: 03.08.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Jak szanowny pan Balgood wspomniał, rozmawialiśmy na temat tego, co wie. Pomimo swoich ran, cierpienia, podsłuchiwał o czym rozmawiali naukowcy, co przynosili. Z informacji pana Balgooda wynika, że wycięto Edgarowi przynajmniej 50 różnych rzeczy i używano sporej ilości bacty do jego leczenia. Próbek było tak dużo, że zapełnili nimi całą lodówkę. generalnie mało mówili, bo starali się trzymać buzie na kłódkę, ale miejsce było dobrze ukryte i pan Balgood nie wie, gdzie ich trzymano. Miejsce miało charakter czarnorynkowego ośrodku do wycinania organów z meneli po uprowadzeniach, jakich ponoć pełno na Rubieżach, ale pan Balgood prosił, żeby nikt nie wpadł na pomysł szukać, czy na pewno milion jest i go rozliczać. Dodatkowo, w załodze był neurochirurg i ekspert inżynierii genetycznej, wykorzystali całe zapasy bacty na leczenie Edgara po zabiegach i musieli ją domawiać. Ponoć przenosili jakieś wielkie hełmy, które miały zakrywać całą głowę, pełno probówek, igieł. Malo takich rzeczy do typowej chirurgii. Igły, chemikalia. Jakby ktoś miał więcej pytań do pana Balgooda, to jeszcze chyba nie wyjechał, ale chyba niewiele więcej wie, leżeli w osobnych "pudełkach".
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 285
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Ashtar Tey dodano: 06 sie 2020, 15:07

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Rycerz Jedi Ashtar Tey

Data wydarzenia: 05.08.20
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
W-w-wczoraj zdarzyły się dwie ważne rz-rz-rzecz.

Po p-p-pierwsze, otrzy-rzymaliśmy połączenie od jednego z U-u-umbaran od Sith. Zł-złożył nam oferta wymiany je-jeden z więzień w zamian za dwie i-informacja. Ch-chcą wiedzieć, kto i c-co planował na ich sta-statek, bo po-podejrzewają, że coś my na n-nich nasłali. I ch-ch-chcą też w-wszystko, co Alora i Ry-rycerz Siad znaleźli na Al-al-alphe-pheri-di-di-dies. Wspomnieli, że była tam i-ich asteroid i będą wie-wiedzieć, jeśli informacja nie jest prawda. Je-jeśli nas nakryją na kła-kłamstwo, to zabiją jeden więzień. Z A-arelle poprosiliśmy o do-dowód, że ktokolwiek żyje i po-pokazali nam cztery osoba, we-według żołnierz z Nexu to... Tash, Freya, Thorn i Grim. M-możemy ne-negocjować wypuszczenie konkretnego, su-sugestia od żołnierz to Grim, bo mo-może najwięcej wiedza. Informacje ma-mamy przesłać na tą samą czę-częstotliwość, z którego była połączenie. Poniżej załączam moja za-zapis rozmowa.

Dru-druga spraw to nowe wyniki badań trupa kl-klona Edgar. Odwiedził sierżant Ta-tander, według kt-którego badali dokładnie wszystkie wynik i skany z po-potwierdzania zgon. Po mie-miesiąc znaleźli, ja cy-cytuję: "Miedzy rdzeniem przedłużonym a móżdżkiem. Tkanka wyglądająca jak obca forma życia.". Na mo-moja pytanie, czy jak robak, po-powiedział, że tak, więc klon miał w so-sobie coś więcej z Vong, choć nie da się te-teraz potwierdzić. To mo-może być też powód, dla kt-który oni ukradli trup - żeby nikt te-tego nie znalazł. A-arelle zrobiła skany na pra-prawdziwy Edgar, ale na sz-szczęście nic mu nie wł-włożyli, ba-bardziej zabrali różne pr-próbki z r-rdzeń kręgowy, mó-móżdżek, płat cie-ciemieniowy i wy-wysoko punkcja lę-lędźwiowa. Łą-łącznie co najmniej siedem badania. Ma-mają więc trup klon, próbki z E-edgar, re-resztka robak, kt-który mógł żyć i pe-pewnie w jakaś sposób jego Moc czy e-energia. Zła połączenie

Przy o-okazja: jeśli ktoś ma ja-jakaś wiedza bądź trop w sprawa od-odcinanie od Moc, to ja pr-proszę o informacja. Próbuję dowiedzieć, czy można jakoś pomóc E-edgar.


Zapis rozmowy holograficznej z Umbranem
<<Padawan|Arelle Deron>> Dzien dobry.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: <Zmruzyl oczy, przygladajac sie hologramowi z wyrazna podejrzliwoscia>
Padawan|Arelle Deron: <Przyglada sie hologramowi, jakby chciala dojrzec co jest pod helmem>
: Dobry wieczór. Myslimy, ze minelo juz dosc czasu, byscie wszystko wiedzieli. Najwyrazniej znowu knuliscie, mimo ze sam kretyn skapitulowal. Chcialbym, by ktos byl zdziwiony, ale z wami sie nie da.
: Kazdy uczciwy uklad w przeszlosci traktowaliscie podobnie, zawsze byly jakies próby blyskotliwych geniuszplanów na ratowanie kolegi i lamanie umów, zdziwiony nie jest nikt.
Padawan|Arelle Deron: <Odwrocila nerwowo glowe w strone Ashtara, pozniej znow wlepila wzrok w hologram>
: <Mówi wrecz machinalnie - od niechcenia, dosc swobodnie, choc jego glos nie rozni sie wiele od robota> Jesli chcecie odzyskac nastepnego kolege... Musicie cos dla nas zrobic.
Padawan|Arelle Deron: <Wypuscila glosno powietrze> Kogo i co?
: Po pierwsze poprosze o przeslanie na ten adres jak najszybciej relacji z tego, kto i co planowal na naszym okrecie. Wiemy, ze cos na nas napusciliscie, szef juz nam zdazyl opowiedziec.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: <Milczy, nie odrywajac wzroku od hologramu. Probuje dostrzec jakikolwiek szczegol w otoczeniu, ktore byc moze lapie sie w zasieg hologramu, by okreslic z jakiego miejsca pochodzi transmisja - statku, otwartego
terenu, budynku> Spostrzegawczosc 1
: Moze to desperacki plan jednego kretyna w tajemnicy z tylko trzema, tylko dwoma, kimkolwiek.
: Tak wiec damy *troszke* czasu by odpowiedni kretyn lub kretynka sie ujawnil.
Ashtar wychwytuje delikatne szczegoly - konstrukcje za Umbaraninem wygladaja jak w calosci metalowe, godne albo fabryki, albo statku, ale jedno jest pewne - nedznej jakosci.
Moze to korytarze bazy wojskowej, moze fabryki, moze krazownika, ale czegokolwiek - to niezbyt pierwszej swiezosci. Widac rdze, widac mnostwo rys, odksztalcen.
: Po drugie - poprosimy o wszystko, co macie z Alpheridies, równiez na ten adres. Chce zwrócic tutaj uwage, ze jak pewnie wiecie - bylismy tam. No, nasza asteroida byla. <Rozesmial sie z lekka duma>
: Wiec jest duza szansa, ze jak cos zataicie, ze jak cos bedzie nie stykac - zauwazymy to. A wtedy jeden wylosowany kolega idzie do piachu za wasza glupote.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: Ch-ch-chcecie i-i-informacje, a mo-mowicie, ze nie u-ufacie. Za-zadna strony nie ma gwa-gwarancja.
: W pelni sie zgadzam.
: Nazwijmy to handlem kiepska waluta. <Prychnal cicho, wzruszajac sztywno ramieniem ograniczonym przez skafander>
: Wiecie, zawsze jak sie nie podoba, mozemy ich zabic. Jesli nie bedzie z nich pozytku jako waluty, to pójda tam gdzie nieudany pieniadz - do wulkanu.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: W za-zamian wy-wypuscicie jednego?
: Dokladnie.
: Moze szef pozwoli wam wybrac którego, wiec mozecie slac unizona liste zyczen, ale za nic nie recze. <Dodal z lekko wyczuwalna nuta ironii, mimo glosu godnego maszyny>
Padawan|Arelle Deron: <Jesli moze sprawdza pochodzenie transmisji, a przynajmniej ostatnie wezly, przez ktore przechodzi> inf* Dostaliscie Edgra. Wzieliscie pieniadze od Sojuszu za dwojke. Dlaczego nie przehandlujecie tak reszty?
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: Je-je-jeden za jedna informacja. Jeden za dr-druga.
: Nie, to za zestaw jednego z drugim.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: I ja nie m-m-moze gwarantowac, ze do czegos do-dojdzie. Nie m-m-moja decyzja.
Wspolrzedne sugeruja polozenie w jednej ze stref pelnej zageszczenia czarnych dziur na skraju Sektora 5 - gdzie system sam informuje o bledzie z racji niemozliwej lokalizacji.
Padawan|Arelle Deron: Przekazemy informacje. Czy na zachete powie nam pan w jakim sa stanie?
: Powtarzajac tego typu akcje mozna ryzykowac przewidywalnoscia, nie robi sie tego typu handlu seriami, lista mozliwych posrednikow nie jest nieskonczona. Przekazuje oferte, jak nie bedzie zainteresowania, waluta idzie do kosza.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: I czy m-m-mozna liczyc na d-d-d-owod, ze w o-gole zyje.
: Oh, prosze bardzo. Gladur! Przelacz kamerke!
: <Lezy przywiazany do czegos przypominajacego bardziej stól z narzuta, niz regularne lózko; polamany, poobijany, w opatrunkach, choc nie wydaje sie wygladac zbyt tragicznie>
Padawan|Arelle Deron: <Obserwuje Tasha i kolejnych, jesli sie pojawiaja starajac sie ocenic ich stan, przytomnosc, obrazenia> lecz*** spost*
: <Jego spodnie to tylko wiszacy material, jakby nie mial nog; lezy z twarza wbita juz w cos bardziej normalnego, przypominajacego spiwor, choc skuty, zwiazany kilkukrotnie>
Padawan|Arelle Deron: <Szybko notuje rysopisy i obrazenia>
: <Lezy podobnie skuta, rowniez na czyms wzglednie normalnym, przypominajacym przynajmniej spiwor, jesli nie normalne lozko; trudno nawet okreslic jej zdrowie przez wszechobecne kilometry bandazy>
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: <Patrzy tylko ponurym wzrokiem, nawet nie probujac rozpoznac pokazywanych osob>
: <Cokolwiek mu jest - nie ma na sobie nawet ubran, nawet bielizny, zamiast tego caly w bandazach, lezac jak skuta mumia - jedynie jego glowa i lewa, skuta reka sa wolne od bandazy, choc raz jest ich ogrom, raz malutka warstwa>
: <Twarz wydaje sie inna, o zmienionym ksztalcie, choc nie az tak zrujnowana jak Donrama - czasem bandazy jest delikatna warstwa spod ktorej widac plastry i since, czasem kilkanascie warstw>
: Okej, Gladur, powrot na kamere prezentera. <Rzuca z lekka ironia gdzies w tle>
Padawan|Arelle Deron: <Obserwujac kolejnych wypatruje znaku od ktoregookolwiek, najmniejszego> spost *
: Prosze bardzo.
Jedynie Thorn i Freya wygladali na wzglednie przytomnych - ale nieswiadomych obecnosci kamery, bez watpienia.
Rycerz Jedi|Ashtar Tey: W-w-wystarczy.
Padawan|Arelle Deron: Dziekujemy. <Powiedziala dosc uprzejmie, przez prawie zacisniete usta>
: Wspaniale. Czy wszystko wyglada jasno?
: Adres jest falszywym proxy ukrytym za piecioma kolejnymi proxy, ale jak wyslecie na ten, to ogarniemy odbior plikow.
Padawan|Arelle Deron: Jak slonce. <Westchnela> Z jaka czestotliwoscia sie kontaktowac?
: Wyslac dokladnie na te czestotliwosc, ale ustawic protokol na FS.
: FS, czyli od przesylki pliczków. Okej. Do widzenia.
Awatar użytkownika
Ashtar Tey
Rycerz Jedi
 
Posty: 1698
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47
Nick gracza: Gluppor

Poprzednia

Wróć do Informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron