Sieć wewnętrzna

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 15 gru 2019, 23:10

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: D-4
Nadawca: Adept Violet Suntessi

Data wydarzenia: 15.12.19
Priorytet: wysoki

Kod: Zaznacz cały
Wraz z Padawanem Mohrganem wyruszyłam natychmiast w drogę, zabierając myśliwiec Lorda Kaana. Kierujemy się w stronę Nowego Ord Trasi, firma kurierska na ulicy Akasańskiej siedemnaście. W magazynie jest paczka, którą odebraliśmy... A raczej jej zawartość - wypatroszona ręka aqualisha i starannie wykonany miecz świetlny. Spodziewamy się najgorszego.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 281
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 17 gru 2019, 1:03

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: C-6
Nadawca: Adept Violet Suntessi

Data wydarzenia: 17.12.19
Priorytet: wysoki

Kod: Zaznacz cały
Raport pojawi się na dniach... Wyszło źle, bardzo źle. Odsypiam te ciężkie dwa dni w policyjnym areszcie - ale spokojnie, nie zostałam aresztowana. To dzięki dobroci funkcjonariuszy, bym nie musiała wydawać kredytów na hotel. Fell wylądował w szpitalu, ma połamaną czaszkę i dwa kręgi kręgosłupa. Jeden ruch i byłby trupem, nawet najmniejszy, bo zerwałby rdzeń kręgowy. Lekarze zakładają mu stelaż, na czas leczenia nie będzie mógł w ogóle poruszać głową... Nie wiemy co dalej z Rycerzem Fenderusem. Udało nam się ustalić, że stoi za tym sobowtór Edgara. Wynajął jakiegoś kolosa, dwumetrowego giganta, żeby nadał tą paczkę do nas, myśleliśmy, że stoi za tym ten kolos... Raport w drodze. Ze mną wszystko w porządku. Rozwalił mi wargę, ale ja złamałam mu nogę. Gdybym nie podjęła się walki, Fell byłby trupem. Odeśpię w areszcie, odbiorę Padawana ze szpitala i wracamy. Do zobaczenia wkrótce.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 281
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 20 gru 2019, 4:18

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E3
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 20.12.19
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Ręka Aqualisha raczej nie należy do Rycerza Fenderusa. Jeśli przeżyję, jutro opiszę dokładnie wyniki badań. Teraz wychodzę do *Jedi na moście*


Kod: Zaznacz cały
Nie mam pojęcia kim jest ten Jedi, ale według SDK jest Rycerzem i ma status gościa, więc go wpuściłam. Pamięta naszych Mistrzów, Vinaxa i Xarthesa. Trudno się z nim dogadać, jest trochę nieobecny, poza tym, umie kodować i śpi w kwaterze numer 12
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 319
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 21 gru 2019, 18:28

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E3
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 21.12.19
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Wczoraj dostaliśmy połączenie z Yaga Minor, statek więzienny przewożący Rycerza Fenderusa został zaatakowany przez prom Theta, świadkowie nie żyją, po Rycerzu nie ma śladu. Rękojeść, którą dostaliśmy w paczce to autentyk, miesiąc temu została skradziona z depozytu więziennego przez droidy anty-vongowe.

Wyjeżdżam na jakiś czas, zabieram myśliwiec Kaana. Opiekujcie się zwierzakami.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 1966
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 28 gru 2019, 18:34

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Adept Violet Suntessi

Data wydarzenia: 27.12.19
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Wraz z Rycerzem Siadem Avidhalem odebrałam połączenie od Rycerza Zosha Slorkana. Rycerz Zosh opowiadał o jego podróży i nieprzyjemnościach jakie go spotkały. Powiedział też, że udało mu się zakupić sporo części i za jakiś czas powróci do bazy, żeby je tu zostawić.

Tego samego dnia odebraliśmy połączenie od Sojuszu Galaktycznego, który poinformował nas o ciągu dalszym planu Edgara Alexandra i Fella Mohrgana. Udało im się znaleźć grupę piracką, która mogłaby pomóc dorwać sobowtóra Edgara i Sitha. Podobno to zorganizowana i nieuchwytna grupa, która nie zostawia śladów, każdą elektronikę niszczy, profesjonaliści. Prośba Edgara odnośnie oszczędzenia grupy, jeśli nam pomogą, nie zostanie zaimplementowana, gdyż no... Takich ludzi się nie oszczędza, po prostu. Nawet jeśli nam pomogą, poniosą konsekwencję swoich czynów. Szansę na łagodzący wyrok otrzymają tylko niżsi rangą, prowodyrzy działalności nie zasługują na żadne łagodzenia.

Jeśli chodzi o dalsze kroki, to Sojusz będzie się kontaktował. Edgarze, koniecznie wrzuć raport o swoim planie, bo gdy nadeszło połączenie, ani ja ani Rycerz Siad nie wiedzieliśmy o czym mowa.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 281
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 30 gru 2019, 20:49

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E3
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 29.12.19
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
W bazie był wczoraj Isan Brosso z niejakim Helrunem Keithelem, którego wykupił z niewoli. Chłopak był rabusiem na Tatooine, z którego pochodzi, ale wplątał się w sprawy jakiejś większej organizacji, której członkowie mają w sobie *magiczne kryształy*. Isan sam nie bardzo wiedział o co chodzi, ale przekazał Helruna do przechowania na jakiś czas. W każdym razie zamknęłyśmy go z Violet i Hope w celi, ponieważ jest poszukiwany, a za dostarczenie go na posterunek jest wyznaczona nagroda - 200 kredytów.

Przy okazji, w bazie przebywa też howler Rycerza Hookera. Zwierzak jest trochę nieufny, ale ogólnie kochany.


Kod: Zaznacz cały
Zapomniałam jeszcze o jednym. Przeprowadzona na Odiku zbiórka na odbudowę HDR się zakończyła. Mieszkańcy i wojsko wpłaciło w sumie 178177 kredytów, które niedługo zostaną nam przelane na konto. W ciągu dwóch lat będziemy musieli przedstawić faktury na dowód, że pieniądze zostały wykorzystane na odbudowę droida. Na razie czekamy na przelew.

Kurier dostarczył też zdalniaka dla Redga. Podrzuciłam go już Edgarowi do kwatery.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 319
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Elia dodano: 31 gru 2019, 13:56

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: Prefsbelt
Planeta: Domgrin
Współrzędne planetarne: brak - orbita
Nadawca: Mistyk Jedi Elia Vile

Data wydarzenia: 23.12.19
Priorytet: wysoki


Kod: Zaznacz cały
Rycerz Fenderus został siłą uprowadzony z Yaga Minor, Edgar Bis brał w tym udział. Imperium prowadzi śledztwo. Na miejscu znaleziono krew Echaniego, przesyłam analizę DNA. Może to nam podpowie czy to sobowtór, duplikat czy brat naszego Edgara.

Coś nadaje słaby sygnał w tym sektorze na nasze częstotliwości. Nie wrócę, póki nie znajdę źródła. To może być sygnał od Rycerza.
Obrazek
Awatar użytkownika
Elia
Mistrz Jedi
 
Posty: 1966
Rejestracja: 03 lip 2011, 13:29

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Fell Mohrgan dodano: 02 sty 2020, 19:52

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: D-3
Nadawca: Padawan Fell Mohrgan

Data wydarzenia: 30.12.19
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Odbyłem szczegółową rozmowę z tym całym Helrunem przywiezionym przez Isana. Celem było dokładnie poznać całą sprawę, by za jednym zamachem go dokładnie przepytać, by nie podbijały co dwa dni nowe osoby pytać go o to samo.

Jego historia opiera się na prostych faktach. W skrócie, był członkiem jakiejś bandy rzezimieszków na Tatooine. Ileś lat temu zrujnowali biznes innemu gościowi, nie wiem, czy patusowi, czy szarakowi. Facet się zemścił i zawarł sojusz z gangiem sporo wyższego kalibru, z innego poziomu. Owy gang numer dwa uprzątnął gang tatooiński w celach typowej patolskiej dominacji stada na rejonie. Ludzie Sojuszu, z Isanem w składzie, infiltrowali tych gości. To grupa związana z jakimiś dziwnymi psycho-piratami, którzy... wbijali sobie jakieś dziwaczne kryształy w ciało. Sojusz bada tą grupę, próbuje ich rozpracować, więc Oddział Nexu w celach infiltracyjnych odwiedził tą ekipę i kupił od nich Helruna. Keithel był jedynym ocalałym gościem z tatooińskiego gangu, tylko jego zostawili przy życiu.

Niczego o tej grupie nie wie. Po prostu facet, który chciał się zemścić na ich gangu zawiązał z nimi sojusz, widział ich tego dnia pierwszy raz w życiu, jak wybili jego załogę i go porwali. Trzymany w niewoli dostał tylko przekopę i serię wyzwisk. Niczego większego się o nich nie dowiedział, poza tym, że mieli porządny sprzęt z tych lepszych stron galaktyki, uzbrojenie prawdziwych sił, nie biedne wyposażenie typowe dla tatooińskich gangów i ich rozgromili. Mieli składaka w stylu Y-TIE, TIE-Wingów i tym podobnych złomosklejek z prawdziwych myśliwców. Mieli też rakietki. Zapewne zwykłe mini-rakiety. Facet od tego lombardu chyba wiele także o nich nie wie, jego związek to po prostu to, że dogadał się z nimi i dołączył do strefy wpływów tego gangu, żeby rozgromili kolesi, którzy zniszczyli mu życie. Facet nie wie niczego o szefostwie tej grupy, ani ich planach, ani pochodzeniu. O tych historiach od Isana o piratach z dziwnymi kryształkami wbitymi w ciała słyszał pierwszy raz od samego Isana.

Z mojej perspektywy, facet jest kooperatywny, choć ponoć były jakieś problemy. O to pytać Violet.

Chyba niewiele więcej wyciągniemy. Poprosiłem, aby ktoś wrzucił go do komory i przeskanował dokładnie, może coś mu wstrzyknęli, gdy był nieprzytomny, ale leży tu trochę czasu, więc jeśli tak miałoby być, to coś niegroźnego. Powiedziałem, że w towarzystwie kogoś z mistrzów przepytamy go o szczegóły działalności jego załogi. Z kimś, kto umie wyczuć kłamanie. Przyda się dowiedzieć, czy to po prostu koleś, który pałował się z innymi gangami, gdzie kazdy wiedział, na co się pisze, czy nękali i okradali niewinnych gości. Jeśli to drugie, to dla kogoś tak zdeprawowanego szans nie widzę i od razu powie się Isanowi, by puścili go do jakiejś celi.

Jak to ogarniemy, ułatwimy kolegom z Nexu ogarnięcie sprawy, tak myślę.

Wiadomość przesyłam też do Oddziału Nexu z tego powodu.
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Padawan
 
Posty: 114
Rejestracja: 24 kwie 2018, 20:33

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 03 sty 2020, 20:25

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E3
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 03.01.20
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Skontaktował się wczoraj z nami Bolero Revel, komornik sądowy Dystryktu Sto osiemnastego Koros Major w sprawie długu zaciągniętego przez Edgara Alexandra na zakup korwety CR90 (który miał miejsce około rok i trzy miesiące temu). Wygląda na to, że Klon wziął kredyt o wysokości 150 tysięcy kredytów na Koros (i może jeszcze kilka innych na różnych planetach) używając danych Padawana. Ponoć wszystkie dokumenty załączone do dokumentów sadowych na Koros są wiarygodne i poprawne. Pobierano też odciski palców i robiono fotografie. Na koncie założonym przez Klona w Koros nie było potem innej aktywności - zostało zamknięte 4 miesiące temu wraz ze wszczęciem postępowania. Na szczęście kredyt był ubezpieczony.

W każdym razie Edgar został objęty nakazem komorniczym numer 782/C/S/31. Treść załączam pod wiadomością.
W prawdzie razem Rycerzem Avidhalem i Violet przekazaliśmy panu Revelowi, że odnalazł niewłaściwego Edgara, a ten właściwy padł ofiarą oszustwa, jednak, to sam zainteresowany musi się zgłosić w tej sprawie, jeśli chce wnieść sprzeciw i wstrzymać egzekucję komorniczą. 
Edgar, skontaktuj się z panem Revelem jak najszybciej. 
 
Druga sprawa to kontakt z Yagi Minor. Chociaż służby wciąż wykrywają sygnaturę Mistrzyni w swoim sektorze, to ta nie odpowiada. Wysłałam już jej wiadomość. Miejmy nadzieję, że Imperium nie odbierze tego jako wrogie działania na ich terytorium albo poszukiwanie zbiega celem pomocy mu w dalszej ucieczce. 

Ukryte:
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 319
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 09 sty 2020, 0:52

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E3
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 08.01.20
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Violet i Hope zostały porwane. Nie wiem przez kogo. Dzwonią w towarzystwie porywaczy z żądaniem okupu. Nie są pewne czy zostaną wypuszczone. Oby. Mam numer konta: ITK-0091-2341-11002-41110-13-1420-DRS12-37-0000-121. Boję się zlecać przelew. Mogą wiedzieć kim jesteśmy. Może lepiej zlecić przelew z fikcyjnego konta dla bezpieczeństwa. Nie mogę zlokalizować źródła połączenia. Może Rycerz Hooker da radę.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 319
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 20 sty 2020, 14:25

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Adept Violet Suntessi

Data wydarzenia: 20.01.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
*Violet wygląda na słabą, mówi równie słabym głosem. Wygląda lepiej, niż po przyjeździe do bazy, dzięki przespaniu sporej ilości godzin pod kocem w swojej kwaterze*
Cześć, wróciłyśmy. Może nie całe i nie zdrowe, ale się udało. Hope obiecała sporządzić raport, więc na dniach pewnie się pojawi...

Rycerz Siad przekazał, że kończą nam się powoli fundusze i liczy na nas wszystkich. Potrzebny nam szybki zastrzyk dużej ilości pieniędzy w krótkim czasie, nie chodzi tu o normalną robotę. Jak macie jakieś pomysły, to śmiało.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 281
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Alora Valo dodano: 20 sty 2020, 17:10

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: -
Planeta: Hakkasi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Uczeń Jedi Alora Valo

Data wydarzenia: 20.01.20
Priorytet: średni


Kod: Zaznacz cały
Niedawno wróciłam z małej wyprawy do miasta Keratona. Dzwonił jeden ze znajomych Arelle, jakiś Gran, w sprawie, którą Adeptka się zainteresowała. Jakiś jego znajomy - Unaru - po ataku Thona miał dziwne sny, może wizje, które od pewnego czasu spisywał w swoim pamiętniku. Z początku byłam sceptyczna, ale ten zaraz dodał, że Unaru zginął niedawno, a jego rodzina planuje spalić jego rzeczy. Nie było innego wyjścia, jak to sprawdzić, więc ruszyłam... i było warto. Dzień po powrocie przesłuchałyśmy z Arelle i Rycerzem Ashtarem całość jego zapisków. Na razie zostawię Wam do własnej interpretacji, ale mamy już kilka z tym związanych zagwozdek.


Nagrania z cyfronotesu Unaru.
<< >> Zaczynam pisać ten pamiętniczek ze względu na te laseczkę fajną, co to ten debil pedał mi nawijał, żeby szlo pamiętać.
<< >> Ogólnie to wniosek pierwszy, po zajebaniu dobrej dawki fenta o niebo inaczej mi się ot przypomina, odświeża mi się pamieć, lepiej widzę, lepiej czuje, tamte te, to wszystko.
<< >> To wszystko było jak jakieś jedno wielkie takie doznanie pozawymiarowe. Ja tego nie umiem opisać, to się nie da. To jak nie dzwięk, nie widok, nie jak uczucie, ja nie wiem jak to nazwać.
<< >> Takie objawienie boskie z nieba, albo raczej piekła.
<< >> To trwało może jedną setna sekundy a może dwadzieścia lat, jak mnie dopadło to coś, po czym obudziłem się zezgonowany w szpitalu na kroplówkach.
<< >> Te wszystkie chuje mówią ze to od dragów, ale to nie dragi, przysięgam, NIE DRAGI.
<< >> Kurwa, ćpam od kiedy się wyprowadziliśmy z rodzina, umiem rozroznić.
<< >> Nie umiem kompletnie tego ujać, to jest co innego, to było kurwa prawdziwe maksymalnie. Na razie jeszcze nie brałem fenta, żeby sobie pamieć odświeżyć. FENT MI ODŚWIEŻA PAMIEĆ, DRAGI NIE MAJA NIC WSPÓLNEGO Z TYM CO DOŚWIADCZYŁEM.
<< >> Na razie jeszcze nie wiem co pisać dalej, bo dzisiaj zaliczyłem duży zjazd po kwasach. Pisze sam do siebie, ze zaliczyłem zjazd po kwasach, żeby jutro wiedzieć po czym.

Plik pierwszy kończy się. Następny w kolejce zapisano 17 godzin pózniej.

<< >> Dobra, po kolei. To było jakby dotknęło mnie wcielenie czegoś. Nie wiem czego, ale wcielenie w takim sensie, ze taki awatar czegoś absolutnego.
<< >> Tak jak wiecie, awatar śmierci, bóg, bogini płodności, tylko, ze nie wiem czego awatar.
<< >> To takie maksymalnie absolutne, no mówię, jakby sam diabeł zszedł z piekieł i spojrzał mi w oczy.
<< >> Tyle, ze tu nie było chodzenia, nie było piekieł, oczu, to wszystko takie poza słowami.
<< >> Wiem, ze gadam jak naćpany, ale po kurwa ośmiu latach walenia w kabel rozróżniam.
<< >> Musze kończyć ten wpis, bo Roorga wpadł z koko.

Plik drugi kończy się. Następny zapisano 40 godzin później.

<< >> Kurwa, myślałem ze zapisałem wczoraj wpis, ale jednak nie. Roorga przywiózł chujny towar.
<< >> Dobra, to teraz tak. Dzisiaj jadę na dobrych stymulantach i ostro mi się ożywiają wspomnienia, wziąłem neuroleptyki, to dobrze działa.
<< >> I to było... ja tam widziałem jakby... To jest jedyna rzecz która była obrazem. Wszystko inne było ani uczucie, ani słowo, ani widok, tylko takie pozawymiarowe.
<< >> Ale to jedno to był widok. Zajebista ruda laska, kurdupel, ale taka śliczna, ze aż bym się brzydził ruchać, taka śliczna, ze aż obrzydliwe coś jej wsadzać, słowo daje.
<< >> Nie wiem o co z nią chodziło i w ogóle, to wszystko było takie dzikie, po prostu tam była i chuj.
<< >> I tam było jeszcze... Jakby... Kurwa. Nie wiem skąd to mi się wzięło, ale to wszystko tam, było takie... Takie rdzenne, takie prymitywne, takie...
<< >> Takie no nie wiem, chodzi o rdzenność w sensie ze jak te wszystkie Wielkie Eksplozje ze się wszechświat powstał.
<< >> No własnie sam nie wiem jak to nazwać.
<< >> I tam były... Jakby były strzępy różnych osób. Jakby to był jednak taki awatar piekieł, jakby tam były wiecie, setki potępionych dusz.
<< >> Ale jakby setki potępionych kawałków dusz. Własnie takie dziwne. Jakby takie resztki. Nie ze cale dusze.
<< >> No nie wiem jak to nazwać, to wszystko tak ciężko nazwać, to takie dziwne było.
<< >> Kurwa, wiem ze przesadzam z dragami, ale obsesji idzie od tego dostać, to było naprawdę takie, ze będę ładował w kabel póki nie złożę tego do końca.
<< >> Nie da się żyć z tym w głowie.
<< >> I jeszcze co tam było. Tam było... Te strzępy, własnie, to trochę było jakby...
<< >> Kurwa, jakby to były potępione strzępy. Ale to nie ze był kawałek duszy czy coś takiego, tylko... Taki kawałek jakby... Jakiegoś takiego ruchu?
<< >> Tak jakby tam był proces cierpienia tych strzępów.
<< >> Ale nie samo cierpienie, ani same strzępy. Wiem ze to dziwne.
<< >> Ale tak to czuje no.
<< >> Jakby tam była droga przez chujnie.
<< >> Urlop ze szpitala mi się kończy, ale powoli zaczynam to łapać.
<< >> To jest tak, jakby to był awatar drogi przez zło.
<< >> Jakby to był awatar tego procesu powstawania złych rzeczy, jakby to było ucieleśnienie rdzennych praw świata ze rzeczy zdychają.
<< >> Jakby to był awatar tego, jak się w Zmierzchu Galaktyki mówiło, Przejścia.
<< >> Fajna książka.
<< >> Kurwa, to było cos żywego, ja to już wiem, to cos co mnie dotknęło, to naprawdę taki awatar. Ale to też nie do końca żywe, to ucieleśnienie takie, takich rdzennych rzeczy, ale to nie jest myślące do końca.
<< >> Ale kurwa chyba próbuje.
<< >> Tez nie wiem czemu se tak myślę. Ale to kurwa chyba próbuje serio myśleć, jakby próbowało się dostroić.
<< >> Na dragach czuje, że to we mnie jakby dalej siedzi, naznaczyło mnie.
<< >> Ale kurwa problem w tym, że już nawet nie wiem co wczoraj brałem, że to poczułem.
<< >> Dobra kończę to nagranie, bo ojciec przychodzi za godzinne, musze jak człowiek wyglądać, nie chce staruszka dołować.

Plik kończy się. Następny nagrano 49 godzin później.

<< >> Dobra, musiałem ogarniać robotę, nie było kiedy myśleć, a po robocie to mi się w ogóle myśleć nie chce i tylko lóżko, meczyk i gierki.
<< >> Kurwa, lubię te robotę, ale niech się już kończy, jak odłożę te dziesięć kawałków to spadam. Plik kończy się. Następny nagrano 12 godzin później.
<< >> Dobra, jedno tez zapomniałem, a kurwa to jest jedyne co pamiętam od samego początku i przez to nie zapisałem, a lepiej zapisać, bo trochę mi się na łeb rzuca od tej roboty.
<< >> Wiec pamiętaj Unaru tej blondynie od tego granowego durnia opowiedzieć, że tam to wszystko to było po prostu takie jak zjawy, jakby to były wszystko takie duchy spozawymiarowe.
<< >> Wszystko mi się tak kojarzy, taki uczuć mi daje, takie zjawowe pozawymiarowe.

Plik kończy się. Następny, ostatni, nagrano 6 godzin później.

<< >> Jestem prawie pewien, że wśród tych zjaw widziałem Vongow. Ale te Vongi były... One nie były Vongami, one byly, jakbym patrzył na dziedzictwo Vongow. Jakbym patrzył na ich ślad.
<< >> Jakbym oglądał... Jakbym oglądał jakieś sedno zniszczenia, jakąś wielką ranę w środku kosmosu...<< >> Ich wszechświatowe dziedzictwo rozpierdolu.
<< >> To nie bylo nic co ma coś wspólnego ze zjazdem po fencie, przysięgam, łeb za to daje, to nie było nic od kwasów, fenta, od niczego, to było PRAWDZIWE.
<< >> To, że po fencie lepiej kojarzę, że lepiej mi się przypomina, gówno zmienia, to wszystko było w mojej głowie wtedy jak zaliczyłem ten zjazd do szpitala. Po fencie tylko mi się lepiej przypomina.
<< >> Jakbym oglądał... Coś co rośnie na tym dziedzictwie. Ale nie chodzi o Vongow. Chodzi o to... O to surowe dziedzictwo, tak, tak to nazwę, dokładnie to, chodzi o coś, co rośnie na tym... Na tym zbiorowym cierpieniu.
<< >> Nie na tych śmierciach nawet. Nie na śmierciach. Rośnie na tym zbiorowym cierpieniu i agonii. Właśnie nie ma w tym śmierci, wcale. W ogóle, jakbym czul, że coś kiedyś gdzieś zatrzymało wszechobecne śmierci.
<< >> Nie chodzi w tym o to, że zdechły te wszystkie tryliony, nie o to w tym chodzi na pewno.
<< >> Echo śmierci. Jakby zatrzymało wszechobecne echo śmierci, coś kiedyś.
<< >> Jakbym dotknął czegoś transędętego, co wyrasta kurwa, na zbiorowym kosmicznym rozpiździelu. Nie na tym, że ludzie umarli, że jest jucha, tylko na całej spuściźnie rozpierdolu.
<< >> Nie wiem jak to nazwać, ale kurwa, w końcu to rozszyfruje.

Notes kończy odtwarzanie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Alora Valo
Uczeń Jedi
 
Posty: 559
Rejestracja: 23 gru 2016, 17:21
Nick gracza: Oem

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Arelle Deron dodano: 20 sty 2020, 17:11

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E3
Nadawca: Adept Arelle Deron

Data wydarzenia: 20.01.20
Priorytet: niski


Kod: Zaznacz cały
Ostatnio byłam mało aktywna i przytomna. Przepraszam. Zebrało się kilka rzeczy, o których powinniście wiedzieć. 

Jakaś firma wygrała rządowy przetarg na zbieranie wraków na Hakassi. Skontaktuję się z rządem w sprawie naszego jeziora. Jeszcze zapytam Mistrzyni, ale chyba lepiej, żeby nie schodzili u nas pod wodę. 

Zadzwoniłam do Kościoła Uchodźców Proroka. Przeżyli zmasowany atak Thona i wybierają się na wycieczkę poza planetę, ale chcą wrócić i obejrzeć ostateczny koniec. Przy okazji, Prorok doszedł do wniosku, że w trakcie terapii pothonowej kluczowe jest wywołanie silnej gorączki po pierwszym ataku. Później każdy następny atak jest znieść dużo łatwiej. Przekażę władzom przy telefonie powyżej.

Tak jak Violet pisała wyżej - znowu mamy trzy adeptki. Mamy też cyfronotes z ruin, które eksplorowała Hope. Przy włączeniu pojawia się na nim symbol z Alpherdies. Później są tam 192 strony zapisane podobnymi symbolami. Cyfronotes jest bardzo wiekowy, ma przejściówkę, dzięki której można go podłączyć do prądu, ale zgrać danych już nie. Ze strachu, że zaraz przestanie działać, zrobiłam zdjęcie każdej stronie. 

A, no i na razie przestałam jeździć do pracy. Wzięłam dłuższe wolne ze względu na stan zdrowia. 
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 319
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 23 sty 2020, 21:35

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Adept Violet Suntessi

Data wydarzenia: 23.01.20
Priorytet: średni

Kod: Zaznacz cały
Przed chwilą myśliwiec Lorda Kaana wystrzelił pocisk przed Alore. Nie trafił, co było umyślne, ale impet był na tyle duży, że uczennica wylądowała poparzona pod ścianą. Proszę o jak najszybsze przemieszczenie myśliwca Kaana, który stanowi zagrożenie i grozi mi i Alorze unicestwieniem, jeśli jeszcze raz pojawimy się w hangarze z bronią, którą zawsze nosimy przy sobie. Podczas sparingu zapędziłam uczennice pod ścianę, uchyliła się przed moim ciosem, który najwyraźniej zarysował myśliwiec, stąd agresja.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 281
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

Re: Sieć wewnętrzna

Postautor: Khad Llyn'han dodano: 24 sty 2020, 0:05

Obrazek
Kanał: Zamknięty, sieci wewnętrznej
Sektor: brak
Planeta: Hakassi
Współrzędne planetarne: E-3
Nadawca: Adept Violet Suntessi

Data wydarzenia: 23.01.20
Priorytet: niski

Kod: Zaznacz cały
Chciałabym wyjaśnić ostatni wpis. Myśliwiec zareagował jak najbardziej słusznie, to była zdecydowanie nasza wina... Odbyłam z nim rozmowę, przychodząc nieuzbrojona. Jak się okazuje, zepsułam sensory myśliwca na dobre, dzięki czemu nie może latać. Naprawa możliwa jest tylko i wyłącznie w Gwiezdnej Kuźni, a skoro moje ostrze uszkodziło zakończenia elektroniki układów sensorycznych, wychodzi na to, że uziemiłam go na dobre. Niech nikt z was nie ćwiczy w hangarze podziemnym. Nigdy.
Awatar użytkownika
Khad Llyn'han
Padawan
 
Posty: 281
Rejestracja: 11 cze 2019, 15:39
Nick gracza: Violet

PoprzedniaNastępna

Wróć do Informacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość