Pytania

Wszelkie informacje, których potrzebujesz przed wyruszeniem Szlakiem Jedi.

Re: Pytania

Postautor: Edgar Alexander dodano: 25 mar 2020, 18:27

1. Jak bardzo liczą się opisy, to jak się pisze, itp.?


Opisy są sposobem twojej komunikacji się z GMem i innymi graczami. To przez nie będziesz ukazywać większość działań swojej postaci jak i jej osobowość w sposób niewerbalny. Z tego względu jest konieczne, aby te opisy były treściwe i dobrze przemyślane. Nie musisz posługiwać się wyszukaną prozą, a tu i ówdzie pojawiający się błąd ortograficzny/językowy przejdzie bez echa, ale opisy muszą być czytelne i jasno pokazywać co masz na myśli. Źle napisany opis będzie trudny dla GMa do prawidłowego odczytania, co może utrudnić jemu i tobie rozgrywkę, jeżeli opiszesz coś inaczej, niż sobie założyłeś. Nie jest to jednak gigantyczny pułap, w gruncie rzeczy chodzi o sprawne budowanie zdań i formułowanie myśli, to wszystko.

Na ile ważne na przyszłość są umiejętności gry w moda? Podoba mi się Jedi Academy ze względu na świetne ilości pięknych modów na mapy i skórki, bitka niezbyt mnie ciekawi.


Umiejętność gry to jest coś, co będziesz rozwijać całe swoje szkolenie, stąd jakiekolwiek braki psychomanualne nie są wielkim problemem. Jest kilkoro doświadczonych graczy - w tym ja - które rozgrywki kompletnie nie ogarniają i muszą poświęcić jej więcej czasu. Jest ona definitywnie istotna, ponieważ jako Jedi musimy umieć posługiwać się mieczem świetlnym i nierzadko trafiają się sytuacje w których konieczna jest walka, ale nie stanowią one większości rozgrywki, nawet nie połowy.

3. Ile można grać postaci pobocznych? Powiedzmy, że moja pierwsza postać wyleci z misją i nie będę mógł jej grać, czy można wtedy grać bohaterów drugoplanowych, jeśli tak to jakich, itp.?


Od samego początku bycia adeptem możesz być pomocnikiem na misjach i eventach, tutaj nie masz żadnych ograniczeń. Jeżeli chodzi o granie jakąś alternatywną postacią w samej bazie, tj. na co dzień (czyli poza eventami i misjami), to zależy to w gruncie rzeczy od toku fabuły, w trakcie której możesz czasem trafić na postać, która zamieszka z Jedi, nie będąc nim. Najprostszy sposób to jednak stworzyć postać wchodzącą w skład oddziału Nexu, czyli blisko związanych z naszą grupą komandosów Sojuszu Galaktycznego. Kilkoro z nas ma swoich własnych komandosów którymi grywa od czasu do czasu.

4. Jak wygląda sprawa z ekwipunkiem, zbieraniem przez postać różnych przedmiotów, broni?


Ogólnie rzecz biorąc fundusze, sprzęt i broń są u nas własnością wspólną, ale niemniej jednak każdy Jedi ma jakieś tam swoje własne rzeczy. To już zależy od konkretnej postaci, nie ma tu odgórnej polityki.
Obrazek
Awatar użytkownika
Edgar Alexander
Uczeń Jedi
 
Posty: 656
Rejestracja: 18 wrz 2015, 12:09

Re: Pytania

Postautor: Fell Mohrgan dodano: 25 mar 2020, 18:49

1) Nie wiem do końca co możesz mieć na myśli. To jak się pisze nie ma dużego znaczenia, póki piszesz zgodnie z zasadami RP co do treści i czytanie nie boli, jest na tyle poprawne, że nikt nie jęczy przed PC od stężenia ortów na 100 pikseli, czy nie ma problemów ze zrozumieniem o czym mówisz. Im ktoś lepiej pisze, to tym oczywiście fajniej. Na RP nie ma to przełożenia. Opisy mają kluczowe znaczenie, bo to one decydują o powodzeniu wszystkich akcji. Nie liczy się w tym "estetyka", a treść. Ich dokładność i precyzja przekładają się na sukces, tym mocniej im większe wyzwanie przed tobą. Jeśli masz Pilotaż *** i chcesz polecieć zwykłym zdrowym Y-Wingiem, to wystarczy że opiszesz <włącza wszystkie systemy pojazdu i rusza nim do miasta Ord Trasi> i to zupełnie starczy. Jeśli będziesz podnosił 40-letniego złoma i leciał przez środek potężnego sztormu, to musisz się bardziej postarać i jak najdokładniej opisać jak przeciwdziałasz złym czynnikom. W tym wszystkim liczy się treść, nie forma, ale jeśli źle coś napiszesz, że ze zdania wyjdzie Ci coś całkiem innego, niż chciałeś, to naturalnie GM nie wie co chciałeś napisać innego i pewnie się za to oberwie. Ładne pisanie to bonus. Póki piszesz poprawnie i zrozumiale, jest super.

2) Szkolenie wymaga od Ciebie pewnych rzeczy, uczysz się machać mieczem i hopsać Force Jumpami razem ze swoją postacią. Zaliczenia trzeba zdać na 50%, co dla niektórych może być trudne. Ponad to absolutnie nikogo nie obchodzi Twój skill. Nasz mod (RPE, na bazie Open Jedi Project czy jakoś tak) jest platformą 3D do RP. To jak dobry będziesz w graniu w nim szkolenia, określi jak dobra będzie Twoja postać. Wszystko jest zupełnie Twoją sprawą. Osobiście należę do ludzi, którzy preferują oglądać jak pasek postępów formatowania dysku się przesuwa, niż grać w cokolwiek zręcznościowego. Jestem największym antytalentem manualnym w historii Szlaczków. To na co kiepscy ludzie potrzebowali godziny, ode mnie wymagało pięciu. xD Mimo nieopisanego znużenia machaniem myszką przed komputerem, nie miałem z tym problemu, dzięki robieniu wokół tych rzeczy świetnego RP, gdzie poza RP nie wytrzymałbym 10 minut grania w OJP i zwiał robić coś innego. Myślę, że niewiele jest skrajniejszych przykładów niż ja na świecie. A jak widać nawet mi to odpowiadało. Więc nic a nic się nie bój, że niegustowanie w temacie odbije Ci się na grze. Jakaś połowa ludzi tutaj i tak interesuje się zręcznościówkami jak przeciętny Polak polityką fiskalną Uzbekistanu. Chill, miecze to mała część RP. Siekać się można w wielu nowszych, lepszych, ładniejszych grach. Jesteśmy tu dla fabuły i RP, modzik to tylko fajna platforma 3D pod to. Luzik. :D

Dla przeżywalności postaci też ma to małe znaczenie. Zazwyczaj system obrażeń: system-rpg-zasady-f6/system-obrazen-t1933.html sprawia, że nie giniesz przez to, że dostałeś łomot, tylko nie wiedziałeś, kiedy skapitulować i wiać. Naturalnie Twoja postać nie będzie warriorem, jeśli tego nie lubisz i jesteś w tym średni. Kompletnie prywatna sprawa i prywatne szkolenie. Zero zmartwień, naprawdę, piszę to jako koleś, który przez parę godzin uczył się nadążania kursorem za wrogiem przy jednoczesnym sterowaniu WSAD xD

3) Wszystko indywidualnie, kwestia okazji, czasu, współpracy z GM'em. Nie ma na to sztywnych reguł. Coś się wymyśla na bieżąco.

4) Jak Edgar powiedział.
Awatar użytkownika
Fell Mohrgan
Padawan
 
Posty: 110
Rejestracja: 24 kwie 2018, 20:33

Re: Pytania

Postautor: Ashtar Tey dodano: 25 mar 2020, 19:34

Doprecyzuję odrobinę dwa punkty.

3. Ile można grać postaci pobocznych? Powiedzmy, że moja pierwsza postać wyleci z misją i nie będę mógł jej grać, czy można wtedy grać bohaterów drugoplanowych, jeśli tak to jakich, itp.?


Na początkowych etapie gry nie powinieneś mieć żadnej blokady na głównej postaci, bo większość czasu spędza w bazie. Jedyne wyjątki to właśnie jakieś wyloty, poważne obrażenia, porwanie itp. Alternatywą jest wtedy głównie wspomniany przez Edgara Oddział Nexu, gdzie ten, kto chce, tworzy sobie dodatkową postać komandosa/wojskowego. Zdarza się też posiadanie innych postaci, ale tu już wynika to w 100% z przebiegu gry i fabuły.

Zupełnie inną kwestią jest pomoc w organizacji misji i eventów, gdzie jako pomocnik odgrywasz przydzielone Ci role. Tutaj może być to już dosłownie cokolwiek, możesz mieć jedną na parę godzin, możesz robić za tło i zmieniać postać co 15 minut, grając np. zwykłych przechodniów czy mieszkańców miasta. Nie ma limitów i zależy to w 100% od GMa i potrzeb. Generalnie jednak na początku nie przejmowałbym się tym zbytnio, bo w przypadku świeżej postaci istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że tymczasowo stracisz możliwość grania nią.

4. Jak wygląda sprawa z ekwipunkiem, zbieraniem przez postać różnych przedmiotów, broni?


Nie ma tu żadnego systemu, żadnego "lootu" jak w RPG czy MMO. Twoja postać może komuś zabrać czy znaleźć blaster bądź cokolwiek innego i po prostu to mieć, jeśli chce. Mając kredyty z jakiegoś źródła, może sobie zamówić w grze jakiś sprzęt z Holonetu. Brak tu regulacji i raczej nie jest to w żadnym stopniu ważna część rozgrywki ani jej cel, bo nasza gra ma bardzo niewiele wspólnego z cRPG.
Awatar użytkownika
Ashtar Tey
Rycerz Jedi
 
Posty: 1724
Rejestracja: 08 kwie 2010, 9:47
Nick gracza: Gluppor

Re: Pytania

Postautor: Kendar dodano: 23 sie 2020, 20:31

Czołem, obserwuję co jakiś czas to miejsce od co najmniej kilku miesięcy i mimochodem zastanawiam się, czy nie spróbować tu swoich sił, ale to jeszcze niezbyt coś pilnego, myśli na trochę dalszą przyszłość zależną od sytuacji życiowej. Bez przynudzania na wstępie...

Jestem z odrobinę starszego pokolenia jak na niektóre środowiska roleplay (serwery gier online) i z odrobinę młodszego jak na inne (larpy i domowe papierówki), rocznik 88. Co za tym idzie, wiele form RP jest zdecydowanie nie dla mnie. Społeczność RP w różnych odsłonach GTA, Gothica, Minecraft, na czatach Discord, odrzuca mnie przez podejście społeczności. Nie wnikam w metrykę wiekową, oczywiście, mówię o stylu bycia i skojarzeniach z nim, a ten niestety rotuje od nadętych gimnazjalistów szeryfujących internetem do trollującej dzieciarni. Z kolei sesje RP na WoW, GW, SWTOR, tutaj zdecydowanie trudno mi szukać poważnego klimatu, raczej ma to klimat rozrywkowego, bardzo wyluzowanego pisania po pracy przy browarze, co rozumiem i szanuję, ale to nie dla mnie. Nie mam więc za bardzo miejsca dla siebie.

Tutaj bardzo przekonuje mnie aspekt fabularny. Moje doświadczenia z RP w większości gier były pod kątem okropne i po dwóch dniach nie miałem czego szukać, dużo bardziej wolę grę opowiadającą jakąś fabułę i historię, niż dążący donikąd i pozbawiony treści sim policjanta/dilera/piosenkarza, bo to dużo bardziej intensywne i opłacalne czasowo. Dodatkowo wydaje mi się, że społeczność jest dla mnie na rękę; normalnie zachowujący się ludzie i RP na poważnie.

Profil społeczności bardzo mi odpowiada, ale chciałbym dla pewności odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Zdecydowanie najbardziej nienawidzę traktowania wydarzeń IC z nerwami OOC. Zupełnie nie przełknę osób, których pierwszym odruchem po CK jest szukać dziur w fabule i czemu ich zły los był niezasłużony, albo reagujących antypatią do ludzi, których postacie są do ich postaci uprzedzone. Nie lubię traktowania roleplayu jako świętości i raczej podobnie źle kojarzy mi się trochę przesadna w moim odczuciu praktyka separacji absolutnej IC-OOC; nic mnie nie boli w pogadaniu o tym, czemu moja postać podjęła złą decyzję, IC często nie można tego poznać, a OOC warto się dowiedzieć, jak grać z trochę większym współczynnikiem survivalu. ;) Nie różni się to dla mnie od wywiadu z autorem książki "czemu ta postać skończyła w taki sposób". Trochę dobrego śmiechu z gry też nie zaszkodzi i zawsze chętnie ponabijam się z tego, co grałem. Lubię traktować roleplay jak rozrywkę, twórczą i na poziomie, więc naturalnie każdy się stara, ale nikt nikogo nie bije za kilka ortów tu i tam i nie zalicza CK za nienapisanie, że przed wyruszeniem w drogę pacjent zapiął pasy i zamknął drzwi statku kosmicznego. Moje główne pytanie otwarte to więc pytanie o na ogół dominujące tutaj podejście i na ile jesteśmy w tym zgodni, aby nikt się nie rozczarował. Oczywiście domyślam się, że każdy odkręca w inną stronę; lecz siłą natury jakieś konsensusy ułożyć się musiały...

Kolejną kwestią jest to, że to już dla mnie na pewno nie ten wiek, by grać tak jak grają społeczności gier MMO/FPSów, gdzie każdego dnia logują się na kilka godzin (najczęściej ci sami ludzie nigdy tu nie przyjdą i będą mówić, że nie mają na to czasu, bo są tu umawiane sesje, pal sześć, że 1/10 w tygodniu tego, co na ich serwerze macierzystym :P). Nie to, bym nie chciał, wszyscy chcielibyśmy być młodsi, ale praca, rodzina i wieczne problemy robią swoje. ;) Z tego co wyczytałem na forum, to kwestie aktywności serwerowej traktuje się według starej czerwonej zasady "od każdego według możliwości", a od małej dawki komunizmu nikt nie umarł, skoro żyjemy za Kaczora całkiem normalnie ;) Lecz martwi mnie, że widzę tutaj wiele aktywności forumowej i arystycznej ze strony graczy, z którą problem mam taki, że nawet gdybym chciał, to jedyna twórcza rzecz, która wychodzi mi ładnie, to płodzenie jakichś tekstów akceptowalną polszczyzną, ale i tu dotyczy to raczej otwartych historyjek, niż tematycznych tekstów na zlecenie. Nie ciągnie mnie do grafiki 2D i 3D i nigdy nie ciągnęło i chyba już nie przyciągnie. Chciałbym uczciwie wiedzieć, na ile to problemu, że w aktywności OOC nie będzie można liczyć na pożytek ze mnie, oczywiście pomijając donosy postaci z wydarzeń, które biorę za normalny element rozgrywki.
Awatar użytkownika
Kendar
 
Posty: 1
Rejestracja: 23 sie 2020, 20:21
Lokalizacja: Radom

Re: Pytania

Postautor: Edgar Alexander dodano: 23 sie 2020, 21:31

Zdecydowanie najbardziej nienawidzę traktowania wydarzeń IC z nerwami OOC. Zupełnie nie przełknę osób, których pierwszym odruchem po CK jest szukać dziur w fabule i czemu ich zły los był niezasłużony, albo reagujących antypatią do ludzi, których postacie są do ich postaci uprzedzone. Nie lubię traktowania roleplayu jako świętości i raczej podobnie źle kojarzy mi się trochę przesadna w moim odczuciu praktyka separacji absolutnej IC-OOC; nic mnie nie boli w pogadaniu o tym, czemu moja postać podjęła złą decyzję, IC często nie można tego poznać, a OOC warto się dowiedzieć, jak grać z trochę większym współczynnikiem survivalu. ;) Nie różni się to dla mnie od wywiadu z autorem książki "czemu ta postać skończyła w taki sposób". Trochę dobrego śmiechu z gry też nie zaszkodzi i zawsze chętnie ponabijam się z tego, co grałem. Lubię traktować roleplay jak rozrywkę, twórczą i na poziomie, więc naturalnie każdy się stara, ale nikt nikogo nie bije za kilka ortów tu i tam i nie zalicza CK za nienapisanie, że przed wyruszeniem w drogę pacjent zapiął pasy i zamknął drzwi statku kosmicznego. Moje główne pytanie otwarte to więc pytanie o na ogół dominujące tutaj podejście i na ile jesteśmy w tym zgodni, aby nikt się nie rozczarował. Oczywiście domyślam się, że każdy odkręca w inną stronę; lecz siłą natury jakieś konsensusy ułożyć się musiały...


Generalnie rzecz biorąc traktujemy RPy dokładnie jak takie... organiczne, grupowe pisanie opowiadania na żywo. Nie jesteśmy też boleśnie pedantyczni i upierdliwi, stąd opisane przez ciebie czarne scenariusze nie mają miejsca. Jesteśmy wyrozumiali i definitywnie nie czepliwi, aczkolwiek tak czy siak rozgrywka utrzymuje logiczną spójność. Stąd, idąc twoim przykładem, jeżeli ktoś nie napisze, że zapiął pasy, nie będzie dokładnie rozpisywał każdej pierdoły... no, nikt nie zwróci na to uwagę, chyba że fabularnie będzie to absolutnie uzasadnione (na przykład, że sam statek ma opisane drzwi jako wadliwe i zdolne do rozszczelnienia). Natomiast, jeżeli ktoś zabierze się za pilotowanie statku w ekstremalnych warunkach atmosferycznych, a napisze "Pilotuje statek normalnie i stabilnie, tak jak w otwartym kosmosie", naturalnie skończy się to dla niego negatywnie. Kiepski koniec nie jest jednak równoznaczny z CK, nikt nie zabije postaci za pierdołę, ani nawet za drobny błąd. Konsekwencje są proporcjonalne i zdroworozsądkowo dobierane do czynów.

Dyskusje o twórczości naturalnie mają miejsce, o ile nie wchodzą na tereny spoilerowe. Jeżeli coś jest elementem intrygi jaką bohaterowie próbują odkryć, albo wynika z nieznanej motywacji postaci, GM raczej nie ujawni źródła wydarzeń OOC. Logika, sensowność działań postaci czy sama struktura rozgrywki jest ogólnie w pełni pod dyskusję i nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, żeby graczowi odmówiono wyjaśnienia (jestem tu już 5 lat prawie). Odgórnej zasady raczej nie ma, po prostu prowadzimy dyskusje na temat rozgrywki... no, tak jak porównałeś, jakbyśmy dyskutowali o fabule w książce.

Lecz martwi mnie, że widzę tutaj wiele aktywności forumowej i arystycznej ze strony graczy, z którą problem mam taki, że nawet gdybym chciał, to jedyna twórcza rzecz, która wychodzi mi ładnie, to płodzenie jakichś tekstów akceptowalną polszczyzną, ale i tu dotyczy to raczej otwartych historyjek, niż tematycznych tekstów na zlecenie. Nie ciągnie mnie do grafiki 2D i 3D i nigdy nie ciągnęło i chyba już nie przyciągnie. Chciałbym uczciwie wiedzieć, na ile to problemu, że w aktywności OOC nie będzie można liczyć na pożytek ze mnie, oczywiście pomijając donosy postaci z wydarzeń, które biorę za normalny element rozgrywki.


Tutaj akurat nie będziesz się czuć wyobcowany :D Ja sam kompletnie nie znam się na grafice. Każdy daje coś od siebie na tyle, na ile chce i może. Podstawowym wymaganiem jest zwyczajnie bycie zaangażowanym w rozgrywkę i uczciwym. Pisanie sprawozdań z działań postaci, czy raportowanie pobranego sprzętu/medykamentów/funduszy to jedyna rzecz prawdziwie niezbędna od strony forumowej. Poza tym nikt nikogo nie gania, że nie potrafi tworzyć grafik, albo modeli. Jeżeli lubisz pisać i angażować się fabularnie, jak w książce, ale pisanej na żywo, to odnajdziesz się w sam raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Edgar Alexander
Uczeń Jedi
 
Posty: 656
Rejestracja: 18 wrz 2015, 12:09

Re: Pytania

Postautor: Arelle Deron dodano: 23 sie 2020, 21:52

Część :)

Jestem z odrobinę starszego pokolenia jak na niektóre środowiska roleplay (serwery gier online) i z odrobinę młodszego jak na inne (larpy i domowe papierówki), rocznik 88.

Z przykrością i strzykaniem w kolanie muszę przyznać, że też nie jesteśmy najmłodsi. Sama jestem z Twojego rocznika, a w tym momencie widełki wiekowe w naszej grupie zaczynają się na pełnoletności, a kończą na 30+. Stawiamy na hard rp, jednak irl jesteśmy normalnymi ludźmi z pracą i życiem.

Tutaj bardzo przekonuje mnie aspekt fabularny.

Wszystko co gramy jest w większym lub mniejszym stopniu związane z fabułą, która jest absolutnie ogromna. Praktycznie cały czas mamy jeden lub dwa wątki główne i kilkanaście (kilkadziesiąt?) wątków pobocznych. Oczywiście nie ma potrzeby ani nawet możliwości by uczestniczyć we wszystkich, natomiast każda postać zdecydowanie znajdzie dla siebie coś konstruktywnego do robienia.  

Moje główne pytanie otwarte to więc pytanie o na ogół dominujące tutaj podejście i na ile jesteśmy w tym zgodni, aby nikt się nie rozczarował. Oczywiście domyślam się, że każdy odkręca w inną stronę; lecz siłą natury jakieś konsensusy ułożyć się musiały...

Przekładanie emocji z ooc na ic lub w drugą stronę jest u nas absolutnym nope. Natomiast o naszych postaciach i fabule jak najbardziej możemy rozmawiać o ile nie prowadzi to do metagamingu, czyt. dawanie wskazówek w czasie gry lub przekazywanie informacji na temat żywego wątku prowadzi do metagamingu, więc nope, ale normalnym jest pogadanie o misji po misji, komentowanie własnej gry, dawanie ogólnych rad dotyczących rozgrywki czy jakakolwiek bezspoilerowa rozmowa o fabule.

Lubię traktować roleplay jak rozrywkę, twórczą i na poziomie, więc naturalnie każdy się stara, ale nikt nikogo nie bije za kilka ortów tu i tam i nie zalicza CK za nienapisanie, że przed wyruszeniem w drogę pacjent zapiął pasy i zamknął drzwi statku kosmicznego.

Jeśli nie zamkniesz statku przed startem, dostaniesz opis o przeciągu zanim coś złego stanie i będziesz miał czas na reakcję ;) Poza tym, jest dokładnie jak Edgar napisał wyżej.

Z tego co wyczytałem na forum, to kwestie aktywności serwerowej traktuje się według starej czerwonej zasady "od każdego według możliwości"

I tak jest.

Chciałbym uczciwie wiedzieć, na ile to problemu, że w aktywności OOC nie będzie można liczyć na pożytek ze mnie, oczywiście pomijając donosy postaci z wydarzeń, które biorę za normalny element rozgrywki.

Większość z nas robi coś ooc, ale jest to wyłącznie kwestia wolnego czasu i własnej inicjatywy. Oprócz 2D i 3D można jeszcze programować, rozmawiać z kandydatami, robić korekty itp. - ale znowu, z własnej nieprzymuszonej woli.

I jeszcze wracając do początku.
Czołem, obserwuję co jakiś czas to miejsce od co najmniej kilku miesięcy i mimochodem zastanawiam się, czy nie spróbować tu swoich sił, ale to jeszcze niezbyt coś pilnego, myśli na trochę dalszą przyszłość zależną od sytuacji życiowej.

Skoro już od kilku miesięcy lurkujesz, to wpadnij zobaczyć jak się gra :) Jeśli nie będziesz mógł grać regularnie, to nikt Ci za to głowy nie urwie. Szlaczki są fajne. Polecam produkt :) Oczywiście jeśli sytuacja życiowa na razie nie pozwala, to w dalszej przyszłości wciąż tu będziemy.
Awatar użytkownika
Arelle Deron
Padawan
 
Posty: 375
Rejestracja: 08 cze 2019, 11:25

Re: Pytania

Postautor: Zosh Slorkan dodano: 25 sie 2020, 2:37

Co do wszystkiego co powiedziałeś o podejściu IC/OOC to właściwie widzimy to identycznie. Trzeba z ludźmi dużo gadać OOC o tym co grają, to po prostu wartościowe i uczciwe żeby pogadać OOC czemu IC postać zarobiła wpierdut, tak samo też to co ludzie grają IC no to jednak przedstawia określoną "wartość/jakość" i też dlatego normalnie gadamy czemu postać na czymś wyciągnęła nogi albo czemu grać się nie dało przez beton. Tak właśnie jak to ująłeś, takie pogadanie o książce i opowiadaniu i czemu pisarz coś robi w swoim dziele super, albo co mu nie wychodzi. To gra, to fabuła, to jakaś forma twórczości, normalnie o niej gadamy i wręcz staramy się dużo gadać. Ale świat fabuły musi być w pełni niezależny i być całkiem niezależnym poletkiem niezmąconej twórczości, tak samo jak, no, trzeba wiedzieć że to oddzielny świat.

Podejście do gry nasze najlepiej ujął kiedyś Fell (mimo że nie gra tu tak długo)... Chcemy grac i tworzyć jak najlepsze rzeczy więc traktujemy je twórczo najpoważniej jak się tylko da i traktujemy grę i fabułę maksymalnie serio, jak tworzenie prawdziwej książki, a przy takim podejściu tym bardziej trzeba mieć OOC pełno luzu, dystansu i zdolności nabijania się z tego. Śmieszki z naszych postaci i fabularnych memów dzieją się bez przerwy.

Co do Twoich różnych celnych spostrzeżeń (że to gra fabularna, że każdy gra ile może) to mądrze mówisz, tak to wygląda. Co do aktywności OOC, to ja rozumiem skąd takie wrażenie, bo obecnie praktycznie każdy wkłada coś od siebie OOC, ale to nie jest ani trochę wymagane. Pewnie, są tacy ludzie jak Arelle i Khad co to klepią mnóstwo modeli i mnóstwo tekstów i mnóstwo obrazków, no i naturalnie wiadomo, takie osoby są w pierwszej kolejności do wyższych rang czy tego żeby MG organizowali im różne evenciki. Ale mieliśmy też jednego Padawana co grał tu 2 lata i nie zrobił przez ten czas OOC kompletnie i zupełnie nic i nikogo nic a nic to nie obchodziło. Aktywność nie może być z natury ujemna, nie da się być obecnym ujemnie XD Można jedynie wyjść na zero. Nic a nic się tym martwić nie trzeba.

Podejście do gry zdecydowanie opisujesz o sobie takie, jakie tu kochamy. Mocno zapraszam x)
Obrazek
Awatar użytkownika
Zosh Slorkan
Rycerz Jedi
 
Posty: 504
Rejestracja: 16 wrz 2013, 20:33

Poprzednia

Wróć do Ekran informacyjny

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron